71

Odp: zaczynamy walkę.....pomożcie!!

Akinom napisał/a:

Az nie moge w to uwierzyc, wszyscy mowili ze przy takim PSA przerzuty sa raczej niemozliwe, a tu prosze.....

Witam.
No i widzisz "wszyscy mówili",a tu dzieje się zupełnie odwrotnie.Ja bardzo dobrze wiem "z czym to się je". Ponad rok słyszałem to samo i to od medyków " to niemożliwe".A jednak.

Moj Tato mial ciezki wypadek w mlodosci, mial złamane zebro, złamaną reke byl nieprzytomny przez jakis czas, czy takie zmiany w kosciach jeszcze po tamtym wydarzeniu moze wychwycic scyntygrafia???

No i tak to jest z tą technologią 20/21 wieku.Niektóre badania obrazowe ( w tym scyntygrafia kości) we wstępnej fazie raka prostaty, pokaże "wszystko",tylko nie raka.Nawet najdrobniejszy uraz( ucisk,uderzenie cze jeszcze inny uraz kości) jest widoczny.A najdrobniejsze zwyrodnienia (tu mostek i żebra) scyntygrafia wyłapuje natychmiast.Po to jest potwierdzenie rtg.dla ewentualnego wylkuczenia przerzutów. Są to jednak badania które potwierdzają obecność komórek n.tw. w kościach kiedy progresja choroby jest już znaczna.

Sama nie wiem co o tym myslec. Czy operacja w takim razie przyniosła jakies korzysci , skoro wykryto juz ew. przerzuty do kosci???

Oczywiście,że przyniosła.Główne "siedlisko z przyległościami" zostało wyrzucone,a co do przrzutów do kości, to jeszcze nic nie zostało wykryte.

Radioterapia zostala zarzucona ze wzgledu na zajęty wezeł chłonny , który wyszedł w badaniu hist-pat.
Czy słusznie??
Czy na chwile obecną zostaje tylko hormonoterapia??

Myślę,że nie słusznie.Odpowiedź także w poście Annddy.Jego TNM identyczne .
Ale moim zdaniem, to są pierwsze pytania,do zestawu który należałoby przygotować na konsultację z prof.A.Borówką.
Tu masz telefon - 507 151 189 ( Poradnia Konsultacyjna Warszawa ul. Al.Niepodległości 18
I p. gabinet 26). Nie zwlekaj.Ta konsultacja jest w przypadku Twego Taty,podobnie jak i w moim niezbędna i może na prawdę uratować życie.Jak zauważyłem ,to Pan prof. jest osobą niezwykle życzliwą , wyrażającą chęć niesienia pomocy w każdym przypadku.
Pod tym telef. bardzo miła pani obsługująca  gabinet Pana prof. umówi Was na konsultację.
Pozdrawiam i powodzenia w dalszym,w miarę szybkim i skutecznym działaniu.
   kris.

lat 59
PSA I/10r- 6,14; III/10 bx-Gl.7=3+4 (cT2b); IV/10r RP-Gl 7=3+4; pT=>2c NO,MX ; SCT-zwyrod. ; VIII TK-ok!  IX-XI/10r.  RT=66Gy; ll/11r. SCT+TK+ rtg=zwyrod. ;    TK. OK!   I-PET/CT  N1/biodr.lewe.; VII/11r.;(1) PLND - 2 wezły.(-) ; IX/11r.  II PET/CT- N1/biodr.lewe.+przed.krzyż   XI/11r. MRI = PET ; 4.XI/11r. SCT - Ok! XI PSA 2,34; XI/11r. II - PLND-3 w. przed.krzyż  (-). 24 II/12r :III- PET/CT N1= perzed.krzyż 23 II PSA= 2,85 21.III.PSA =3,18 = sad  III/12r HT=monot./Bikalutamid 150mg doba/ ;
             
            wykres PSA   http://i57.tinypic.com/wvz995.jpg

...Nie można za darmo otrzymać nowej filozofii sposobu życia.Trzeba za to drogo zapłacić i zdobywać wielką  cierpliwością i  dużym wysiłkiem "..
                                 ....Fiodor Dostojewski
         
                     
         http://www.gladiator-olsztyn.pl/viewtopic.php?id=387

72

Odp: zaczynamy walkę.....pomożcie!!

Dziękuję bardzo Kris1 i Mariusz55.
To forum daje mi wiare w to ze walka jest zawsze do konca. Poczytam sobie Wasze historie i przynajmniej wiem z czym idziemy do lekarza, ze to co on do nas mowi nie jest takie jak czarna magia.
Jutro dzwonie i umawiam konsultacje u profesora Borówki. Jutro tez wizyta w CO u urologa. Zobaczymy co nam powie. Mysle ze i tak mojemu Tacie hormonoterapie powinni włączyc, a co dalej zobaczymy...
Jesli to nie przerzuty to uwazam ze radioterapia tez nie jest wykluczona( tak- historia anndyy).
Zbieram siły na to wszystko i sie nie poddamy.
Pozdrawiam, Akinom.

Tata l.59; 11/2010-PSA  12,53; biopsja-12/2010-Adenocarcinoma prostatae w 4 z 6 bioptatów; Gleason 4+4;  HT-od 01/2011(Flutamid+ 1 x Eligard); PR 31.03.11.- Gleason 5+4, pT3b.N1.Mx , PSA 16.05.11-  2,18 ; TK j.brzusznej i miednicy-OK; scyntygrafia-zmiany meta w kościach; 06.11r. PSA-  15!  HT od 06.11r.  08.11r.-PSA-  34!; 08.11r.-  66! 09.11r.-89;odstawienie hormonów 10.11r.-141 Dexamethason+radioterapia paliatywna na kości, plastry p/bólowe, Clexane, Sindronat,Polprazol, Diclac Duo; 12.11r.-Bicalutamide, Zoladex, 01.12r.-PSA 530, przerzuty w płucach; 02.12r.-PSA 900; Hospicjum domowe;

Zmarł wieczorem 25.03.2012r.
             
                                    

73

Odp: zaczynamy walkę.....pomożcie!!

.
Akinom napisała
..Zbieram siły na to wszystko i sie nie poddamy.

Akinom - tak trzymaj!
Życzę  pomyślnych wiatrów i dużżżżżżżżżżżo optymizmu .Serdecznie pozdrawiam - 3maj się.

Mąż-lat 62, V/10-PSA=11,1, X/10 biopsja -G2,7(3+4), XII/2010 PR, węzły chłonne -ok,G2, pT2c, N0 , Gleason 6(3+3 po 6 tyg - PSA= 0.984, po 12 tyg.=1,15, 10.V/11 - PSA =1,27, scyntygrafia/ok,  PSA- 1,29 VI-VII/11 - RT 74 Gy, IX/11- 1,91, X/11-2,41,  XI/2011 PET/CT {18F} 2-FDG - bez ognisk procesu rozrostowego,  XII/11- 2,23, II/12 - 2,69, 15.03.2012 - 2,75, 21.05.2012 - 3,21, VI/2012 PET/CT 11C Octan  - bez cech procesu nowotworowego, 09.07.2012 - PSA 3,26 ,  19.07.12 usg trust - bez uwag, 10.I/2013 - PSA- 5,44, 18.02.2013 =  PSA/ 5,42 ,14.05.2013 - PSA 8,16,   PET z octanem - czerwiec 2013 PSA = 7,680.  Październik 2013 -  PSA =9,850,
03.01.2014 /PSA =13,51 ,24.01.2014 /PSA 13,6,  luty 2014 - badanie PET/Octan  , wnioski - bez ognisk procesu rozrostowego, 02.06.2014/PSA 13,22

74

Odp: zaczynamy walkę.....pomożcie!!

Akinom napisał/a:

Mysle ze i tak mojemu Tacie hormonoterapie powinni włączyc, a co dalej zobaczymy... .


Ja tak gwoli ścisłości  i wyjaśnienia czytając stopkę i odnosząc się do cyt. j/w.A  myślę,że to będzie jedno z pierwszych pytań Pana prof.
Hormonoterapia została już Tacie wdrożona w lutym,tak jak opisałaś.
Przeczytałem wszystkie Twoje posty od początku i nigdzie nie wspominasz o dawce zaaplikowanego Eligardu ( leuproreliny). W styczniu Tato dostał po 3 tygodniach od podania Flutamidu - Eligard i czy to była dawka 7,5 mg ( na 28 dni), i należy to traktować jako HT adjuwantowa,czy może Tato dostał dawkę 22,5 mg( na 84 dni) lub 45 mg (to 168 dni -pół roku) i to już nie jest HT adjuwantowa i inaczej wyglądają wyniki PSA (dłuższy czas uwalniania hormonów). Czy te kwestie były kontrolowane,bo to bardzo ważne.
No i chyba od 2 lutego ni było kontrolnego PSA do samej daty RP,czyli także nie wiadomo jak Eligard zadziałał? Uporządkuj ten wątek,bo na pewno w trakcie konsultacji padnie pytanie na ten temat.A co do RT,to jednak chyba będzie podstawą dalszego leczenia i to w wersji
loża po prostacie z pęcherzykami, plus regionalne węzły chłonne.   
Pozdrawiam.
   Kris.

lat 59
PSA I/10r- 6,14; III/10 bx-Gl.7=3+4 (cT2b); IV/10r RP-Gl 7=3+4; pT=>2c NO,MX ; SCT-zwyrod. ; VIII TK-ok!  IX-XI/10r.  RT=66Gy; ll/11r. SCT+TK+ rtg=zwyrod. ;    TK. OK!   I-PET/CT  N1/biodr.lewe.; VII/11r.;(1) PLND - 2 wezły.(-) ; IX/11r.  II PET/CT- N1/biodr.lewe.+przed.krzyż   XI/11r. MRI = PET ; 4.XI/11r. SCT - Ok! XI PSA 2,34; XI/11r. II - PLND-3 w. przed.krzyż  (-). 24 II/12r :III- PET/CT N1= perzed.krzyż 23 II PSA= 2,85 21.III.PSA =3,18 = sad  III/12r HT=monot./Bikalutamid 150mg doba/ ;
             
            wykres PSA   http://i57.tinypic.com/wvz995.jpg

...Nie można za darmo otrzymać nowej filozofii sposobu życia.Trzeba za to drogo zapłacić i zdobywać wielką  cierpliwością i  dużym wysiłkiem "..
                                 ....Fiodor Dostojewski
         
                     
         http://www.gladiator-olsztyn.pl/viewtopic.php?id=387

75 Ostatnio edytowany przez Akinom (24-06-2011 15:41:20)

Odp: zaczynamy walkę.....pomożcie!!

Witaj kris1.
Tak, masz rację. Tata w lutym dostał Eligard 22,5, czyli na 3 miesiące, dostał od urologa u którego bylismy jeszcze przed wizytą w CO. Wtedy on nam powiedzial ze operacja jest juz niemozliwa i zostaje leczenie hormonalne- stad Tata przyjąl 1 dawke Eligardu. Potem gdy pojechalismy do CO okazalo sie ze jednak chca go operowac i na moje pytanie co dalej z hormonami- powiedzieli ze narazie zoperują, a po operacji sie okaze co dalej.
Po ok.8 tygodniach po podaniu Eligardu PSA bylo(tuz przed operacją)- 2. Czyli spadło, wyjsciowe bylo 12.
Po 8 tygodniach po operacji robilismy PSA którego wynik wyniosł 2,18-tak jak pisałam wyzej. A 21.06. Tata miał pobraną krew na PSA w CO. Dzis dowiedzielismy sie jaki wynik- 15!!!!!!!!  Urosło bardziej niz wyjsciowe.
Dzis na wizycie lekarz dał skierowanie na rtg celowane wszystkich okolic które wyszły nieprawidłowe w scyntygrafii. Powiedzial ze zmian jest duzo, ale pewnie nie wszystkie one sa przerzutami, bo scyntygrafia to czule badanie. Czy jednak to sa przerzuty wprost nie powiedzial....
Zaznaczam ze od podania tego 1 zastrzyku mineło niespelna 4 miesiące i dzis lekarz zdecydowal o tym ze wlacza ponownie najpierw Apo-Flutam, następnie Eligard  22,5 zastrzyk. Co bedzie dalej zalezy od wyników przeswietlen....Następna wizyta 3 sierpnia i wtedy tez Tata ma zrobic kontrolne PSA.
Nie podobają mi sie te wyniki....Ten szybki skok PSA moze przemawiac za przerzutami, albo za wznową miejscową, bo tak jak powiedzial lekarz który Tate operowal, guz byl bardzo zaawansowany, komórki nowotworowe w marginesach cięcia i okołosterczowej tkance tluszczowej, takze istnieje szansa ze jednak sporo  mogło jeszcze zostac komórek nowotworowych. Stad w pierwszej wersji, po otrzymaniu badania hist-pat, Tata został skierowany na RT.
Tymczasem po drodze badania obrazowe pokazały co pokazały i cała sprawa zatrzymała sie teraz w miejscu tym oto.
Na badaniu scyntygraficznym jest wrecz wprost napisane " patologiczne gromadzenie znacznika o charakterze meta" ...i wymienione rózne kosci.
Czy jest naprawde zle?
W głowie kolaczą mi sie mysli ze dobrze nie jest.....nie jest dobrze.
P.S.Czytając historie alik, która zamiesciła posty w moim watku medycyna zna takie przypadki zlosliwosci nowotworu....
Widzisz KRis1 w Twojej scyntygrafii nie bylo jednoznacznie napisane o mozliwosci zmian meta...z drugiej strony piszesz ze zmian w kosciach bylo duzo....juz sama nie wiem. Obawiam sie najgorszego niestety.

Jeszcze mam pytanie odnośnie różnych leków hormonalnych. Niektórzy biorą Zoladex, inni Diphereline, czy Eligard. Czy którys z nich jest lepszy od drugiego?? Od czego zalezy wybór leku?

Tata l.59; 11/2010-PSA  12,53; biopsja-12/2010-Adenocarcinoma prostatae w 4 z 6 bioptatów; Gleason 4+4;  HT-od 01/2011(Flutamid+ 1 x Eligard); PR 31.03.11.- Gleason 5+4, pT3b.N1.Mx , PSA 16.05.11-  2,18 ; TK j.brzusznej i miednicy-OK; scyntygrafia-zmiany meta w kościach; 06.11r. PSA-  15!  HT od 06.11r.  08.11r.-PSA-  34!; 08.11r.-  66! 09.11r.-89;odstawienie hormonów 10.11r.-141 Dexamethason+radioterapia paliatywna na kości, plastry p/bólowe, Clexane, Sindronat,Polprazol, Diclac Duo; 12.11r.-Bicalutamide, Zoladex, 01.12r.-PSA 530, przerzuty w płucach; 02.12r.-PSA 900; Hospicjum domowe;

Zmarł wieczorem 25.03.2012r.
             
                                    

76

Odp: zaczynamy walkę.....pomożcie!!

Akinom, jest jeszcze pewna szansa, że zmiany w scyntygrafii to nie przerzuty. Piszesz, że tata miał w młodości wypadek, ślad po tym zostaje w kościach na zawsze.
Podobnie na zmianę pogody  odczuwamy ból w ręce złamanej  we wczesnym dzieciństwie.
Dlatego trzeba zrobić rentgen tych wszystkich podejrzanych miejsc.

Gdyby potwierdziło się, że są to zmiany zwyrodnieniowe, powypadkowe, można by wdrożyć radioterapię uzupełniającą, bo marginesy dodatnie to pewność, że w miejscu po operacji ciągle są komórki nowotworowe.
Gdzieś tu pisałam o mężu koleżanki, który  też miał zajęty jeden węzeł, wysokie pooperacyjne PSA (ok. 16),  a po radio- i hormonoterapii (3 lata) ma od lat PSA na poziomie 0.02 i czuje się dobrze.
Ale scyntygrafię miał czystą.

Gwałtowny wzrost PSA jest bardzo złym objawem. Bywa tak przy wznowie miejscowej, te resztki raka poczynają sobie zazwyczaj bardzo śmiało. Ale też możliwe jest, że choroba jest już uogólniona, cały czas się rozwija  a  3 miesiące hormonoterapii  tylko zaniżyły poziom PSA . Teraz prawda wychodzi na jaw.
To najbardziej pesymistyczna wersja.

Teraz szybko potrzebna jest hormonoterapia.

Z hormonoterapią to jest tak, że PSA spada bardzo szybko, już po kilku tygodniach, ale guz zmniejsza się dopiero po kilku miesiącach. (Tak pisze w swojej książce Walsh).
Lekarz - niezależnie z której półki  - najprawdopodobniej zleci kolejną scyntygrafię po kilku miesiącach brania hormonów. Wtedy sprawa ewentualnych przerzutów  ostatecznie się wyjaśni.

Mąż - rocznik 1948,  diagnoza VIII/08: cT1c, PSA - 5,7, Gl 3+3, brak objawów ;
RRP - X/08, pT2bN0Mx, Gl 3+4, liczne high grade PIN: PSA: 1mc: 0.08,   5 mc:0.02,   10 mc: 0,14,  13 mc: 0,41, TRUS:pozostawiona część pęcherzyka nasiennego.
XII/I '10:  radioterapia (SRT)  66 Gy , PSA 6 tyg. po:0,35; 3 m-ce: 0,211; 5 m-cy : 0,159; 7 m-cy: 0,40; 10 m-cy: 1,01; 15 m-cy : 1,87; MRI: węzły chł. biodr. zewn. lekko powiększ. ;(VI'11):1,76;(VIII'11): 2,47; (I'12):4,78; (II'12):3.69  PET (III'12): węzeł biodr. zewn. SUV 2,7, reszta OK.
Od  III'12 bikalutamid 150mg, PSA  IV'12: 0,152; V'12: 0.04; VI'12: 0,02;VII'12:tomograf: wszystko OK
Od VII'12 bikalutamid 100mg, PSA VIII'12: <0.003; IX'12:0.002;  Od X'12 bikalutamid 50 mg ??? XI'12: <0.003
Powrót do dawki 150 mg, IV'13-II'14: 0.003; tomograf OK,  PET OK.
Od marca 2014 bikalutamid odstawiony.
IV'14:   0.003
VI'14:   0.010
VIII'14: 0.042
X'14:    0.090
XI/XII'14: 0.162

"Przy całej swej złudności, znoju i rozwianych marzeniach, jest to piękny świat".

77

Odp: zaczynamy walkę.....pomożcie!!

Witaj Akinom
Bardzo mi przykro ze u Twojego Taty troche sie pogmatwalo.
Chcialam zapytac u kogo leczycie sie w CO,czy za kazdym razem jest to ten sam lekarz czy zmienia sie.Jak dlugo czeka sie na pierwsza konsultacje.Czy w CO jest wykonywana pelna diagnostyka czy trzeba to robic we wlasnym zakresie ? I jak ogolne wrazenia z pobytu w CO?-bo niestety slyszalam ze bynajmiej kiedys nie bylo najlepiej-dlugie kolejki itp...
Pytam ,poniewaz chcemy aby Tata zajał sie jakis dobry onkolog.Dotychczas po wprowadzonej hormonoterapii PSA spadalo ,ale niestety ostatnie PSA wzroslo.I tu kolejny cios -zaledwie po 4 mieś. hormonoterapii PSA zaczyna rosnac.Dotychczas prowadzil Tate urolog w przychodni,poniewaz za nic w swiecie nie chcial leczyc sie  w W-wie.Poki PSA spadalo bylo ok.,ale teraz niestety bedziemy zmuszeni poszukac dobrych specjalistow onkologow,hormonoterapeutow.
Pozdrawiam
Alik

78 Ostatnio edytowany przez Akinom (26-06-2011 21:02:06)

Odp: zaczynamy walkę.....pomożcie!!

Witaj Alik.

To co sie dzieje z naszymi ojcami to jakas rozpędzona do granic machina....Juz tego nie ogarniam.
Na wizyte w CO czeka sie ok 3-4 tygodni, tak przynajmniej bylo w przypadku mojego Taty. Jest zarejestrowany w gabineci urologicznym i tam zajmuje sie nim lekarz który go operowal. Ostatnio bylismy na wizycie u onkologa bo miala byc radioterapia ale poniewaz przerzuty do kosci sa prawdopodobne, radioterapii zaniechano i wrocilismy do urologa który dal Tacie hormonoterapie.Scyntygrafie i przesiwtlenia zrobilismy w CO, natomiast tomografie w Radomiu-tutaj mieszkam i tu udalo mi sie zalatwic. PSA robili Tacie w CO.
Ogólnie wrazenia sa takie, ze  lekarze sa mili, ale zdecydowanie nie maja czasu aby porozmawiac z pacjentem-takie sa moje wrazenia. Kiedy bylam z Tata ostatnio w gabinecie jeszcze nie zdazylam zadac polowy pytan które mnie interesowaly, a lekarz juz prosil nastepnego pacjenta, miedzy czasie odebral ze trzy telefony i tak wygladala wizyta. Nastepna wizyta ( lekarz wyznaczyl najblizszy wolny termin!!!!) - 3 sierpnia!!!!  Daleko, dlatego postanowilismy ze wybierzemy sie prywatnie do tego lekarza, zeby przyspieszyc to wszystko, bo do sierpnia nie bede czekala i myslala o tym czy moj Tata ma przerzuty czy nie.
My tez szukamy dobrego onkologa i jak czytalas moje posty , wyzej polecaja prfesora Borówke który jest uznanym urologiem onkologiem, my wybieramy sie do niego na wizyte jak tylko bedziemy miec wyniki przeswietlen Taty.
Nam lekarka w CO powiedziala ze hormonoterapia jest skuteczna przez 1-2 lata, kiedy udaje sie zatrzymac postep choroby a potem sa inne sposoby leczenia: chemia, izotopy....probowala pocieszyc ze to choroba przewlekla z która trzeba walczyc...Ale jak zobaczylam to ostatnie PSA Taty, ktore ruszylo z kopyta , to cala drze na mysl o tym co bedzie dalej....
Jak czuje sie Twoj Tata?? Ma jakies dolegliwosci bólowe, cos odczuwa??
Bo moj jak sie dowiedzial o ewentualnych przerzutach, to nagle zaczelo go bolec w krzyzu, głowa, nogi....Masakra, nie wiem czy to po prostu taki strach przed choroba, czy naprawde zaczyna rak szalec....
Zycze naszym Tatom oby jak najdłuzej hormonoterapia byla skuteczna a rak pozostal w uspieniu. O to sie modle.

Pozdrawiam, Akinom.

Tata l.59; 11/2010-PSA  12,53; biopsja-12/2010-Adenocarcinoma prostatae w 4 z 6 bioptatów; Gleason 4+4;  HT-od 01/2011(Flutamid+ 1 x Eligard); PR 31.03.11.- Gleason 5+4, pT3b.N1.Mx , PSA 16.05.11-  2,18 ; TK j.brzusznej i miednicy-OK; scyntygrafia-zmiany meta w kościach; 06.11r. PSA-  15!  HT od 06.11r.  08.11r.-PSA-  34!; 08.11r.-  66! 09.11r.-89;odstawienie hormonów 10.11r.-141 Dexamethason+radioterapia paliatywna na kości, plastry p/bólowe, Clexane, Sindronat,Polprazol, Diclac Duo; 12.11r.-Bicalutamide, Zoladex, 01.12r.-PSA 530, przerzuty w płucach; 02.12r.-PSA 900; Hospicjum domowe;

Zmarł wieczorem 25.03.2012r.
             
                                    

79 Ostatnio edytowany przez alik (27-06-2011 08:03:13)

Odp: zaczynamy walkę.....pomożcie!!

Moj Tata czuje sie o wiele lepiej niz wczesniej,bynajmniej w sferze psychicznej,jest wesoly,otworzyl sie na swiat,ma pelno planow i je realizuje.Ale niestety Tato to taka twarda sztuka ,ze nie przyzna sie  jesli cos go boli.Ostatnio przyparty do muru przez mame cos wspominal ze troche bola go kosci.Ciesze sie ze Tata ma jakies tam swoje zajecia ktore sprawiaja mu radosc.
Niestety u nas potwierdzaja sie caly czas najbardziej czarne scenariusze.Na poczatku dlugo nie chciano Taty badac pod katem raka prostaty,twierdzono ze to stan zapalny.Dopiero jak Tata juz nie mogl wytrzymac z bolu po naszych kolejnych interwencjach zrobiono mu biopsje....i ruszyla cala machina.Lekarz mowil nam ze hormonoterapia bedzie skuteczna ,ze ma nawet takich pacjentow po 7-8 lat ale srednia to ok.3 lata. A u nas co ??? 4 miesiace horomonoterapii i juz koniec - ?? Nawet nie chce o tym myslec.Mam nadzieje ze Tacie zostana zmienione leki i PSA znowu zacznie spadac.My tez chyba wybierzemy sie najpierw prywatnie do prof.Borowki-a tak a propo to w jakim szpitalu pracuje prof.Borowka .
Glowa do gory Akinom ,po wprowadzeniu hormonoterapii PSA powinno szybko zaczac spadac.Zycze Tobie tego z calego serca i mojemu Tacie rowniez.
Ps. a propo wizyty w CO-jak dlugo trwa, czy trzeba tam spedzic caly dzien jak podobno bylo kiedys czy wyglada to inaczej ?
Pozdrawiam, alik

80

Odp: zaczynamy walkę.....pomożcie!!

Akinom napisał/a:

Jeszcze mam pytanie odnośnie różnych leków hormonalnych. Niektórzy biorą Zoladex, inni Diphereline, czy Eligard. Czy którys z nich jest lepszy od drugiego?? Od czego zalezy wybór leku?

W terapii hormonalnej po wyczerpaniu skuteczności jednego środka hormonalnego, można niekiedy uzyskać przejściową poprawę zmieniając go na inny, stosując pauze w HT, dodając inhibitor testosteronu z nadnerczy. Niedawno napisałem, jakie opcje pozostają, kiedy zaczyna się kończyć skuteczność hormonoterapii (tj. kiedy rak nabiera hormonoodporności):

- przerwa w hormonoterapii;

- zmiana leku hormonalnego na stosunkowo nowy degarelix (Firmagon) i ewentualnie potem z powrotem na goserelinę (Zoladex) lub leuprolid (Eligard), i tak 2-3 razy

- jednocześnie z lekami z porzedniego punktu, totalna blokada hormonalna przez włączenia blokera testosteronu z nadnerczy (ketoconazol lub aminoglutetymid - Nizoral lub Cytadren)

- obustronna orchidektomia (usunięcie jąder)

- hormonoterapia drugiej linii, starszymi lekami hormonalnymi (DES czyli diethylstilbestrol, lub inne estrogeny, niebezpieczne skutki uboczne)

- chemoterapia docetaxelem

- nowo wprowadzony  abirateron czyli Zytiga (mediana przedłużenia życia 4 miesiące, $5000 miesięcznie)

KANGUR 2007 (Australia), ur.1954
zero objawów; VIII/2007 PSA 6,0; biopsja; diagnoza CaP cT2aNxMx, Gl.7 (3+4);
1/XI/2007 załonowa prostatektomia radykalna+PLND, wariant oszczędzający wiązki nerwowo-naczyniowe
Histopatologia pooperacyjna: pT2aN0Mx, Gl.7 (3+4);
PSA nieoznaczalne od 8 tyg. po operacji (poniżej progu czułości analitycznej 0,04)

25/08/2014 - PRAWIE SIEDEM LAT PO PROSTATEKTOMII, PSA NADAL NIEOZNACZALNE
(poniżej progu czułości analitycznej 0,01 bo laboratorium kupiło sobie czulszy analizator)

Cała historia opisana współcześnie pod: http://forum.gazeta.pl/forum/w,37372,72 … a.html?v=2

81

Odp: zaczynamy walkę.....pomożcie!!

Do Alik:

Z wizytami w CO bywa róznie. Generalnie trzeba tam byc rano zeby se zarejestrowac. Im wczesniej, tym uniknie sie wielkiej kolejki do rejestracji. Jesli chodzi i wizyty w gabinecie, to ostatnio moj Tata wszedł 2 w kolejnosci, takze pol godzinki i bylismy po wizycie, a któregos razu czekal prawie do samego konca i byl przyjety jako jeden z ostatnich. Na wszystkich gabinetach napisane ze o kolejnosci przyjmowania pacjentów decyduje lekarz w gabinecie....Takze nie ma znaczenia to ze ktos przyjdzie jako pierwszy pod gabinet. Mimo wszystko wizyty w CO kosztują i tak duzo nerwow i emocji...i człowiek wraca totalnie umeczony.
Pozdrawiam,
Akinom.

Tata l.59; 11/2010-PSA  12,53; biopsja-12/2010-Adenocarcinoma prostatae w 4 z 6 bioptatów; Gleason 4+4;  HT-od 01/2011(Flutamid+ 1 x Eligard); PR 31.03.11.- Gleason 5+4, pT3b.N1.Mx , PSA 16.05.11-  2,18 ; TK j.brzusznej i miednicy-OK; scyntygrafia-zmiany meta w kościach; 06.11r. PSA-  15!  HT od 06.11r.  08.11r.-PSA-  34!; 08.11r.-  66! 09.11r.-89;odstawienie hormonów 10.11r.-141 Dexamethason+radioterapia paliatywna na kości, plastry p/bólowe, Clexane, Sindronat,Polprazol, Diclac Duo; 12.11r.-Bicalutamide, Zoladex, 01.12r.-PSA 530, przerzuty w płucach; 02.12r.-PSA 900; Hospicjum domowe;

Zmarł wieczorem 25.03.2012r.
             
                                    

82

Odp: zaczynamy walkę.....pomożcie!!

Czy ktoś moze mi napisać jak to jest z bólami kości przy przerzutach??
Od kilku dni Tate boli kręgoslup w ok.lędzwiowej, coraz bardziej i bardziej. Poszedł do lekarza i poki co dostal Ketonal Duo i masc do smarowania, niby na korzonki...Po tym Ketonalu troche mu przeszlo i poczul ulgę, ale ja zastanawiam sie czy to przypadkiem nie przerzuty daja o sobie znac??

Do tej pory czul sie dobrze, ale skoro mogą byc przerzuty w kosciach, to jak szybko one postępuja i dają objawy w postaci bólów??

Tata l.59; 11/2010-PSA  12,53; biopsja-12/2010-Adenocarcinoma prostatae w 4 z 6 bioptatów; Gleason 4+4;  HT-od 01/2011(Flutamid+ 1 x Eligard); PR 31.03.11.- Gleason 5+4, pT3b.N1.Mx , PSA 16.05.11-  2,18 ; TK j.brzusznej i miednicy-OK; scyntygrafia-zmiany meta w kościach; 06.11r. PSA-  15!  HT od 06.11r.  08.11r.-PSA-  34!; 08.11r.-  66! 09.11r.-89;odstawienie hormonów 10.11r.-141 Dexamethason+radioterapia paliatywna na kości, plastry p/bólowe, Clexane, Sindronat,Polprazol, Diclac Duo; 12.11r.-Bicalutamide, Zoladex, 01.12r.-PSA 530, przerzuty w płucach; 02.12r.-PSA 900; Hospicjum domowe;

Zmarł wieczorem 25.03.2012r.
             
                                    

83

Odp: zaczynamy walkę.....pomożcie!!

Akinom  napisał/a:

Czy ktoś moze mi napisać jak to jest z bólami kości przy przerzutach??
Od kilku dni Tate boli kręgoslup w ok.lędzwiowej, coraz bardziej i bardziej. Poszedł do lekarza i poki co dostal Ketonal Duo i masc do smarowania, niby na korzonki...Po tym Ketonalu troche mu przeszlo i poczul ulgę, ale ja zastanawiam sie czy to przypadkiem nie przerzuty daja o sobie znac??

Do tej pory czul sie dobrze, ale skoro mogą byc przerzuty w kosciach, to jak szybko one postępuja i dają objawy w postaci bólów??
.

Witam.
Trudno to tak jednoznacznie określić.Bóle przerzutowe są bardzo podobne do dolegliwości bólowych zwyrodnieniowych.Ich nasilenie jest w każdym organizmie różne,ale są to jednak bóle o charakterze ciągłym.Reakcja na leki też jest zróżnicowana.Jeżeli mówimy o bólach przerzutowych to jest to faza choroby,która już jest wyłapywana badaniami diagnostycznymi (scyntygrafia,TK).
Na pewno leki p.bólowe sterydowe i różnego rodzaju smarowidła przepisywane na dolegliwości bólowe (kostno-zwyrodnieniowe) nie działają kojąco  na bóle o charakterze przerzutowym.
Jeżeli Ketonal Duo chociaż trochę poprawił kwestię bólową, to nie są to bóle przerzutowe.
Pozdrawiam.
    Kris.

lat 59
PSA I/10r- 6,14; III/10 bx-Gl.7=3+4 (cT2b); IV/10r RP-Gl 7=3+4; pT=>2c NO,MX ; SCT-zwyrod. ; VIII TK-ok!  IX-XI/10r.  RT=66Gy; ll/11r. SCT+TK+ rtg=zwyrod. ;    TK. OK!   I-PET/CT  N1/biodr.lewe.; VII/11r.;(1) PLND - 2 wezły.(-) ; IX/11r.  II PET/CT- N1/biodr.lewe.+przed.krzyż   XI/11r. MRI = PET ; 4.XI/11r. SCT - Ok! XI PSA 2,34; XI/11r. II - PLND-3 w. przed.krzyż  (-). 24 II/12r :III- PET/CT N1= perzed.krzyż 23 II PSA= 2,85 21.III.PSA =3,18 = sad  III/12r HT=monot./Bikalutamid 150mg doba/ ;
             
            wykres PSA   http://i57.tinypic.com/wvz995.jpg

...Nie można za darmo otrzymać nowej filozofii sposobu życia.Trzeba za to drogo zapłacić i zdobywać wielką  cierpliwością i  dużym wysiłkiem "..
                                 ....Fiodor Dostojewski
         
                     
         http://www.gladiator-olsztyn.pl/viewtopic.php?id=387

84

Odp: zaczynamy walkę.....pomożcie!!

Witam!
3 dni temu bylo najgorzej- Tata nie mógl sie bardzo ruszac, schylac , strasznie go bolaly plecy. A dzis juz jest ok, wprawdzie czuje jeszcze jakis dyskomfort ale mowi ze jest znacznie lepiej.
W przyszłym tygodniu jedziemy na wizyte do urologa Taty z CO by dowiedziec sie co wyszlo na tych zdjęciach rtg miejsc podejrzanych o przerzuty.
Probowalam Tate umowic na wizyte u profesora Borówki, ale niestety pan Prof przyjmuje do 12 lipca, potem idzie na 3 tyg urlop.Do 12 lipca nie ma juz mowy o wolnym terminie na wizyte. Uprzejma pani sekretarka zaproponowala zamiast profesora adiunkta z jego kliniki który bedzie przyjmowal w zastępstwie profesora, wiec nie chcac czekac tak dlugo umowilam wizyte Zobaczymy co nam powiedzą.
Przetrawiam wszystko powoli i modle sie by leczenie hormonalne Taty bylo skuteczne jak najdłuzej....
Pozdrawiam wszystkich i zycze samego zdrowia. I nudy. Codzienne nudne zycie bez zbednych emocji jest najbardziej wartosciowe...

Tata l.59; 11/2010-PSA  12,53; biopsja-12/2010-Adenocarcinoma prostatae w 4 z 6 bioptatów; Gleason 4+4;  HT-od 01/2011(Flutamid+ 1 x Eligard); PR 31.03.11.- Gleason 5+4, pT3b.N1.Mx , PSA 16.05.11-  2,18 ; TK j.brzusznej i miednicy-OK; scyntygrafia-zmiany meta w kościach; 06.11r. PSA-  15!  HT od 06.11r.  08.11r.-PSA-  34!; 08.11r.-  66! 09.11r.-89;odstawienie hormonów 10.11r.-141 Dexamethason+radioterapia paliatywna na kości, plastry p/bólowe, Clexane, Sindronat,Polprazol, Diclac Duo; 12.11r.-Bicalutamide, Zoladex, 01.12r.-PSA 530, przerzuty w płucach; 02.12r.-PSA 900; Hospicjum domowe;

Zmarł wieczorem 25.03.2012r.
             
                                    

85

Odp: zaczynamy walkę.....pomożcie!!

Witam. Mąż aktualnie ma lekkie bóle kręgosłupa, nie bierze żadnych tabletek na bóle, a wcześniej brał mocniejszy ketonal i tramal, ale wywalczyliśmy że dostaję wlewki PAMIFOSu 60 co 3tygodnie i miał 3 x naświetlenia na obszar kręgosłupa. Ale nie w CO, bo tam tylko hormonoterapia. Pamifos udało się załatwić  pokrętną drogą, urolog dał "prośbę o podanie" i w małej przychodni na Andersa w W-wie dostaje wlewki, a naświetlenie to zupełnie inna ścieżka, też wychodzona.

mąż 64lata, 07.2009 PSA 16,31, 09.2009 G3 Gleason 7(4+3),11.2009 Lucrin, RTG miednicy- nie stwierdzono przerzutów, 02.2010-03.2010 RT 3D-5200 cGy/g + boost 1300cGy, ost. tydzień RT PSA 4, T2bNxM0, 06.2010 PSA 32, Lucrin, 07.2010 PSA 32 + Flutamid3x1, 09.2010 PSA 2,5, 08.2010scyntygrafia - liczne ogniska typu meta,TK -th9-podejrzany w kier. meta, 10.2010 PSA 1,31,AST- 21, ALT- 23, 12.2010 PSA-0,46,trzykrotna RT 6MV 800cGy/6cm na zmiany w kościach, Pamifos60 co 3tygodnie,03.2011 PSA 0,25, 06.2011 PSA 0.93, odstawienie APO FLUTAM PSA 0,83, 07.2011 PSA 1.3, 08.2011 PSA 2,61 BICALUTAMID 50x1, 09.2011 PSA 2,12, zmiana na ZOLADEX, 10.2011 PSA 3,51, 11.2011 PSA 4,18 Dexamethason x1 zamiast Bicalutamidu, testosteron 0,14, 01.2012 PSA 7,56, od 02.2012 docetaksel X 10,08.2012 PSA 1,1,10.2012 PSA 0,53;12.2013 PSA29, 03.2014 PSA 80 Fentanyl, Zomikos,Firmagon,Encorton, 04.2014 Zytiga 07.2014 PSA 300
http://www.gladiator-olsztyn.pl/viewtopic.php?id=298

86 Ostatnio edytowany przez Akinom (14-07-2011 22:15:19)

Odp: zaczynamy walkę.....pomożcie!!

Witam wszystkich i prosze o pomoc.
Tate plecy bola coraz bardziej. Niestety potwierdza sie najgorsze, to przerzuty.
Lekarz urolog u ktorego bylismy mowil o tym zeby Tacie wlaczyc do leczenia Zomete, ale jest to lek nie refundowany i zrozumialam ze mam szukac dróg zeby go jakos zdobyc, bo on nie moze go wypisac. Mam tez znalezc przychodnie onkologiczną w ktorej ten lek podadzą....Czytam posty Toja i widze ze na Andersa w Warszawie jest przychodnia która byc moze to wykona. Ale jakom sposobem zdobyc ten lek???
Pamifos jest podobno refundowany, czy postarac sie o niego?
Czytam posty moniki i widze ze Jej Tato mial przepisywana Zomete a potem Pamifos przez lekarza onkologa, wlewy przyjmowal w przychodni onkologicznej w pulawach.
Narazie Tata ma przepisany Sindronat tabletki.
Lekarz zasugerowal terapie strontem, a na moje pytanie odnosnie radioterapii tej bolacej okolicy kregoslupa powiedzial ze naswietlac mozna co najwyzej jeden krąg, nie wiecej...nie rozumiem tego, przeciez jak naswietla sie loze po operacji to obszar jest nie taki maly znowu...Poza tym o radioterapii paliatywnej mowil nam inny lekarz i sugerowal ze w przypadku bolów jest ona dosc skuteczna....
Nie ogarniam juz tego. W CO w Warszwie przestalo nam sie podobac, chodzimy od gabinetu do gabinetu, za kazdym razem inny lekarz...Chce udac sie do onkologa, który pokieruje Tate i bedzie nadzorowal jego leczenie, prosze podpowiedzcie gdzie mozna sie udac, czytam o prywatnych przychodniach, ale poniewaz nie jestesmy z Warszawy, nie wiem jakie miejsce lub ew. dobrego onkologa byscie polecali....
Mam wrazenie ze jestesmy na ostatniej prostej...moze jeszcze tylko narazie o chemii nikt nam nie wspomnial.
Bardzo błądze, chcialabym pomoc Tacie i wiedziec ze wszystko jest robione jak nalezy, ze nawet w przypadku przerzutów do kosci mozna to jakos monitorowac i nadzorowac.


do Toja: gdzie obecnie leczy sie Twoj Maż?? i gdzie mial naswietlanie okolic kregoslupa?? bo rozumiem ze nie w CO w Warszwie....

Tata l.59; 11/2010-PSA  12,53; biopsja-12/2010-Adenocarcinoma prostatae w 4 z 6 bioptatów; Gleason 4+4;  HT-od 01/2011(Flutamid+ 1 x Eligard); PR 31.03.11.- Gleason 5+4, pT3b.N1.Mx , PSA 16.05.11-  2,18 ; TK j.brzusznej i miednicy-OK; scyntygrafia-zmiany meta w kościach; 06.11r. PSA-  15!  HT od 06.11r.  08.11r.-PSA-  34!; 08.11r.-  66! 09.11r.-89;odstawienie hormonów 10.11r.-141 Dexamethason+radioterapia paliatywna na kości, plastry p/bólowe, Clexane, Sindronat,Polprazol, Diclac Duo; 12.11r.-Bicalutamide, Zoladex, 01.12r.-PSA 530, przerzuty w płucach; 02.12r.-PSA 900; Hospicjum domowe;

Zmarł wieczorem 25.03.2012r.
             
                                    

87

Odp: zaczynamy walkę.....pomożcie!!

Akinon, mój mąż dostaje Zometę w przychodni w Warszawie   na Andersa. Niestety jest to lek  nie refundowany. Lekarka do której mąż chodzi proponowała mężowi Pamifos. Pamifos jest dużo bardziej skuteczny niż Sindronat tabletki. Dlatego bardzo szybko załatwcie Pamifos. Odnośnie naświetlań kregosłupa skontaktuj się z prof. Krzysztofem Bujko. On pracuje w CO w Warszawie.Zadzwońcie do jego sekreteriatu i poproście o umówienie na konsultację do Prof. Pani w sekretariacie jest bardzo miła i udzieli wyczerpujących informacji. Pan prof ma konsultację raz w tyg. Przy tak zaawansowanej chorobie potrzebna jest pomoc onkologa a nie urologa.

Mąż ur.1943.  2006 PSA-49, Gl-7(3+4), RT 5460 cGy, ,HT całkowita,Apofltan ,zamiana na Casodex ,Lucrin, 2008 hormonoodporność, CaP rozsiany do kości miednicy, chemioterapia od 2008r: docetaxel+zometa, docetaxel+karboplatyna i zometa,od VI.2011 do X.2011r abirateron, 11/2011 cabazitaxel i zometa. Do 9/2011 czynny zawodowo mimo złamań kostnych. W II.2012 odstawienie cabazitaxelu.Przerzuty do wątroby. PSA 180. Pod opieką hospicjum domowego
http://www.gladiator-olsztyn.pl/viewtopic.php?id=197

88

Odp: zaczynamy walkę.....pomożcie!!

Czy recepte na Pamifos moze wydac tylko onkolog? Czy moze to zrobic takze inny lekarz?

Tata l.59; 11/2010-PSA  12,53; biopsja-12/2010-Adenocarcinoma prostatae w 4 z 6 bioptatów; Gleason 4+4;  HT-od 01/2011(Flutamid+ 1 x Eligard); PR 31.03.11.- Gleason 5+4, pT3b.N1.Mx , PSA 16.05.11-  2,18 ; TK j.brzusznej i miednicy-OK; scyntygrafia-zmiany meta w kościach; 06.11r. PSA-  15!  HT od 06.11r.  08.11r.-PSA-  34!; 08.11r.-  66! 09.11r.-89;odstawienie hormonów 10.11r.-141 Dexamethason+radioterapia paliatywna na kości, plastry p/bólowe, Clexane, Sindronat,Polprazol, Diclac Duo; 12.11r.-Bicalutamide, Zoladex, 01.12r.-PSA 530, przerzuty w płucach; 02.12r.-PSA 900; Hospicjum domowe;

Zmarł wieczorem 25.03.2012r.
             
                                    

89

Odp: zaczynamy walkę.....pomożcie!!

Toja:

miał 3 x naświetlenia na obszar kręgosłupa. Ale nie w CO, bo tam tylko hormonoterapia.

Toja, czy mozesz napisać gdzie Twój mąż miał naswietlania?i dlaczego nie w CO??  Przeciez stosują tam radioterapie paliatywną???
prosze podpowiedz, bo ja mam nadzieje ze mojemu Tacie tez to pomoze i narazie sprawe podania strontu zostawimy na pozniej.....o zdroi

Trudno cokolwiek ustalic, wszyscy lekarze na urlopach.Chcialam umowic wizyte u profesora Szczylika, ale ta dopiero we wrzesniu...
Wszystko pod gorke. Mam wrazenie ze ta straszna lawina spada i nie moge jej powstrzymac. Szukam pomocy, ale widze ze dla chorego w tak zaawansowanym stadium choroby wszyscy maja naprawde malo czasu i ochoty na pomoc....

Zycze wszystkim samego zdrowia.

Tata l.59; 11/2010-PSA  12,53; biopsja-12/2010-Adenocarcinoma prostatae w 4 z 6 bioptatów; Gleason 4+4;  HT-od 01/2011(Flutamid+ 1 x Eligard); PR 31.03.11.- Gleason 5+4, pT3b.N1.Mx , PSA 16.05.11-  2,18 ; TK j.brzusznej i miednicy-OK; scyntygrafia-zmiany meta w kościach; 06.11r. PSA-  15!  HT od 06.11r.  08.11r.-PSA-  34!; 08.11r.-  66! 09.11r.-89;odstawienie hormonów 10.11r.-141 Dexamethason+radioterapia paliatywna na kości, plastry p/bólowe, Clexane, Sindronat,Polprazol, Diclac Duo; 12.11r.-Bicalutamide, Zoladex, 01.12r.-PSA 530, przerzuty w płucach; 02.12r.-PSA 900; Hospicjum domowe;

Zmarł wieczorem 25.03.2012r.
             
                                    

90 Ostatnio edytowany przez Tygrysek88 (18-07-2011 12:55:37)

Odp: zaczynamy walkę.....pomożcie!!

Akinom, ja też jestem z Radomia...
Historię choroby mojego Taty przeczytasz na forum... też leczyliśmy Go w Warszawie w CO... mogę podzielić się doświadczeniem, jeśli chcesz.
Niestety, mój Tata 4 czerwca przegrał z rakiem.
Trzymam gorąco kciuki za Twojego Tatę, oby jak najdłużej był z Wami. Pozdrawiam Cię ciepło i trzymaj się.

Tata 1931r. diagnoza 05.2005 Gleason 9,PSA 6.Radioterapia 11.2005. Zoladex co 3 mies,apo-flutam,dexamethason.05.2008 przerzuty do płuc,chemia od 07.2009 do 02.2010. Od 05.2010 coraz silniejsze bóle kości,torbiel w płucach.Załamanie sierpień 2010r-tydzień bez kontaktu, w bólach, na morfinie,PSA 394. Od 25.08.2010 r. coraz lepsze samopoczucie,chodzi,12.2010 r , 25.10.2010-PSA 52.Zoladex, sindronat,dexamethason,prazol,transtec 70. 21.12.2010 PSA 76.

Zasnął na zawsze 4 czerwca 2011 r. o godzinie 4.30. (*)

91

Odp: zaczynamy walkę.....pomożcie!!

Tygrysku88 bardzo mi przykro z powodu Twojego Taty...
Walczyliście dzielnie i dlugo, mam nadzieje ze moj Tato rowniez powalczy. Chociaz widze po nim ze jest zalamany... Tebole kosci ktore teraz sie pojawily, sprawily chyba ze nie moze przestac myslec o tym ze jest chory, po prostu boli i juz. Widze jak czasem nie chce brac tabletek, tak jakby chcial zobaczyc czy przestanie bolec, ale w koncu bol jednak jest uciązliwy i musi cos wziac.

Mnie obecnie denerwuje fakt, ze nie mozemy dostac sie do zadnego lekarza, bo urlop, bo urolog juz nie bedzie przyjmowal, teraz onkolog bedzie sie Tata zajmowal, a jak bylismy u onkologa to ten skierowal z powrotem do urologa zeby wlaczyl hormonoterapie...
Chcialabym bardzo aby ktos sie wreszcie wypoiwedzial na temat radioterapii paliatywnej- czy o tym decyduje onkolog??czy trzeba znowu szukac radioterapeuty??
Tygrysku88, kto wypisywal Wam LEKI NA KOSCI= Zomete, Pamifos/???
Bo nam urolog wypisal tylko sINDRONAT w tabl, ale teraz wiem ze wlewy dozylne sa duzo lepsze.
Jestem jak dziecko we mgle, wizyta u onkologa 3 sierpnia, prywatnie, bo wizyte w CO Tata ma wyznaczoną dopiero we wrzesniu!!!???
Czy tez tyle czekaliscie na wizyty??
Pozdrawiam i czekam na jakis przyplyw sil, albo na chociaz jedna pozytywna wiadomosc dot. choroby mojego Taty, jakis promyk nadziei.....

Tata l.59; 11/2010-PSA  12,53; biopsja-12/2010-Adenocarcinoma prostatae w 4 z 6 bioptatów; Gleason 4+4;  HT-od 01/2011(Flutamid+ 1 x Eligard); PR 31.03.11.- Gleason 5+4, pT3b.N1.Mx , PSA 16.05.11-  2,18 ; TK j.brzusznej i miednicy-OK; scyntygrafia-zmiany meta w kościach; 06.11r. PSA-  15!  HT od 06.11r.  08.11r.-PSA-  34!; 08.11r.-  66! 09.11r.-89;odstawienie hormonów 10.11r.-141 Dexamethason+radioterapia paliatywna na kości, plastry p/bólowe, Clexane, Sindronat,Polprazol, Diclac Duo; 12.11r.-Bicalutamide, Zoladex, 01.12r.-PSA 530, przerzuty w płucach; 02.12r.-PSA 900; Hospicjum domowe;

Zmarł wieczorem 25.03.2012r.
             
                                    

92

Odp: zaczynamy walkę.....pomożcie!!

Przepraszam miałam awarie internetu i tydzień nie mogłam wejść na forum. Już odpowiadam .
Nasza droga do wlewek była długa i pokrętna jak pisałam. W CO w Warszawie nie podają, ani ZOMETY ani PAMIFOSU, również recepty na to nie dają, ale dali nam informację, że w przychodni na Fieldorfa  "MAGODENT" można wykonać wlewki ( przychodnia ma umowę z funduszem).
Tam byliśmy u onkologa dr. Sarosiek, dał receptę na ZOMETĘ i zlecenie na wykonanie wlewki, w aptece przy przychodni można lek zamówić i wykupić koszt ok.1.400zł, ale dr. Sarosiek nam wlewki odradzał jego zdaniem, to wyrzucone pieniądze, a że akurat było krucho z kasą , chcieliśmy refundowany PAMIFOS, na to dr. Sarosiek że nie może przepisać , bo lek nie jest zarejestrowany na raka prostaty. I znowu zostaliśmy z niczym. Wtedy przez znajomą pielęgniarkę poprosiliśmy urologa o receptę na PAMIFOS i skierowanie na podanie , wykupiliśmy PAMIFOS i zaczęłam szukać kto by podał rozważaliśmy prywatne przychodnie, aż przypadkiem trafił mi do reki informator Mazowieckiej kasy chorych i tam znalazłam przychodnie na Andersa zaczęłam tam dzwonić i dowiedziałam sie, że podają PAMIFOS trzeba tylko zapisać sie do lekarza u nich. Zapisałam męża do dr. Zachara i tam już robimy wlewki. Podobno od września maja sie zmienić przepisy odnośnie wlewek Pamifosu na niekorzyść chorych więc radze nie zwlekać. Zapisac sie na Andersa do dr. Zachary i ona już wypisuję recepty trzeba tylko mieć zalecenie podania albo jak było u nas prośba o podanie od lekarza urologa lub innego prowadzącego.
Natomiast naświetlenia na kości to też w Magodencie pracuję tam radiolog z CO w Warszawie dr. Sprawka i on załatwia naświetlenia "z dnia na dzień" tylko trzeba mieć zalecenie, no i potwierdzoną diagnozę. Teraz leczymy się u dr. Itrych w Magodencie, który też jest z CO w Warszawie , ale wizyty w Magodencie to zupełnie inna bajka niż CO, ty jednak lekarz ma czas dla pacjenta.

mąż 64lata, 07.2009 PSA 16,31, 09.2009 G3 Gleason 7(4+3),11.2009 Lucrin, RTG miednicy- nie stwierdzono przerzutów, 02.2010-03.2010 RT 3D-5200 cGy/g + boost 1300cGy, ost. tydzień RT PSA 4, T2bNxM0, 06.2010 PSA 32, Lucrin, 07.2010 PSA 32 + Flutamid3x1, 09.2010 PSA 2,5, 08.2010scyntygrafia - liczne ogniska typu meta,TK -th9-podejrzany w kier. meta, 10.2010 PSA 1,31,AST- 21, ALT- 23, 12.2010 PSA-0,46,trzykrotna RT 6MV 800cGy/6cm na zmiany w kościach, Pamifos60 co 3tygodnie,03.2011 PSA 0,25, 06.2011 PSA 0.93, odstawienie APO FLUTAM PSA 0,83, 07.2011 PSA 1.3, 08.2011 PSA 2,61 BICALUTAMID 50x1, 09.2011 PSA 2,12, zmiana na ZOLADEX, 10.2011 PSA 3,51, 11.2011 PSA 4,18 Dexamethason x1 zamiast Bicalutamidu, testosteron 0,14, 01.2012 PSA 7,56, od 02.2012 docetaksel X 10,08.2012 PSA 1,1,10.2012 PSA 0,53;12.2013 PSA29, 03.2014 PSA 80 Fentanyl, Zomikos,Firmagon,Encorton, 04.2014 Zytiga 07.2014 PSA 300
http://www.gladiator-olsztyn.pl/viewtopic.php?id=298

93

Odp: zaczynamy walkę.....pomożcie!!

Prostuje naświetlenia mąż miał w CO w Warszawie, ale jako pacjent Magodentu i termin był tak jak napisałam wyżej.

mąż 64lata, 07.2009 PSA 16,31, 09.2009 G3 Gleason 7(4+3),11.2009 Lucrin, RTG miednicy- nie stwierdzono przerzutów, 02.2010-03.2010 RT 3D-5200 cGy/g + boost 1300cGy, ost. tydzień RT PSA 4, T2bNxM0, 06.2010 PSA 32, Lucrin, 07.2010 PSA 32 + Flutamid3x1, 09.2010 PSA 2,5, 08.2010scyntygrafia - liczne ogniska typu meta,TK -th9-podejrzany w kier. meta, 10.2010 PSA 1,31,AST- 21, ALT- 23, 12.2010 PSA-0,46,trzykrotna RT 6MV 800cGy/6cm na zmiany w kościach, Pamifos60 co 3tygodnie,03.2011 PSA 0,25, 06.2011 PSA 0.93, odstawienie APO FLUTAM PSA 0,83, 07.2011 PSA 1.3, 08.2011 PSA 2,61 BICALUTAMID 50x1, 09.2011 PSA 2,12, zmiana na ZOLADEX, 10.2011 PSA 3,51, 11.2011 PSA 4,18 Dexamethason x1 zamiast Bicalutamidu, testosteron 0,14, 01.2012 PSA 7,56, od 02.2012 docetaksel X 10,08.2012 PSA 1,1,10.2012 PSA 0,53;12.2013 PSA29, 03.2014 PSA 80 Fentanyl, Zomikos,Firmagon,Encorton, 04.2014 Zytiga 07.2014 PSA 300
http://www.gladiator-olsztyn.pl/viewtopic.php?id=298

94

Odp: zaczynamy walkę.....pomożcie!!

Akinom jeśli zdecydujecie się na ZOMETE, to najlepszym miejscem w Warszawie jest MAGODENT (to jest prywatna przychodnia ale, wizyty lekarskie nie płatne, na początek trzeba tylko mieć potwierdzenie ubezpieczenia), " na prośbę" bez problemów dostaniecie receptę na ZOMETE i podanie leku w ramach funduszu gwarantowane w dobrych warunkach. Można zapisać się do dr. Itrycha, do niego nie ma dużych kolejek.

mąż 64lata, 07.2009 PSA 16,31, 09.2009 G3 Gleason 7(4+3),11.2009 Lucrin, RTG miednicy- nie stwierdzono przerzutów, 02.2010-03.2010 RT 3D-5200 cGy/g + boost 1300cGy, ost. tydzień RT PSA 4, T2bNxM0, 06.2010 PSA 32, Lucrin, 07.2010 PSA 32 + Flutamid3x1, 09.2010 PSA 2,5, 08.2010scyntygrafia - liczne ogniska typu meta,TK -th9-podejrzany w kier. meta, 10.2010 PSA 1,31,AST- 21, ALT- 23, 12.2010 PSA-0,46,trzykrotna RT 6MV 800cGy/6cm na zmiany w kościach, Pamifos60 co 3tygodnie,03.2011 PSA 0,25, 06.2011 PSA 0.93, odstawienie APO FLUTAM PSA 0,83, 07.2011 PSA 1.3, 08.2011 PSA 2,61 BICALUTAMID 50x1, 09.2011 PSA 2,12, zmiana na ZOLADEX, 10.2011 PSA 3,51, 11.2011 PSA 4,18 Dexamethason x1 zamiast Bicalutamidu, testosteron 0,14, 01.2012 PSA 7,56, od 02.2012 docetaksel X 10,08.2012 PSA 1,1,10.2012 PSA 0,53;12.2013 PSA29, 03.2014 PSA 80 Fentanyl, Zomikos,Firmagon,Encorton, 04.2014 Zytiga 07.2014 PSA 300
http://www.gladiator-olsztyn.pl/viewtopic.php?id=298

95 Ostatnio edytowany przez Akinom (02-08-2011 15:28:04)

Odp: zaczynamy walkę.....pomożcie!!

Toja ,
bardzo dziękuję za odpowiedz.
U nas sprawa wyglada teraz tak, ze juz tego nie ogarniam.
Po rtg okolic podejrzanych o przerzuty wykluczono zmiany typu meta w zebrze, k.ramiennej, i w kręgosłupie wyszly zmiany duze zwyrodnieniowo wytworcze. Napisano o zmianach meta w k.czaszki i w mostku, rtg miednicy i krag L2 - zdjecie zle techicznie i do powtorki, zreszta kregoslup tez kazali powtorzyc i zrobic zdjecie celowane na L2. Wykonalismy wszystkie te rentgeny u siebie, poszlismy do najlepszego radiologa-b.dobry specjalista i co sie okazalo??? Ze rtg miednicy ok, kregoslup ok, L2 ok, generalnie- nic zlego lekarz nie widzi, a mowil ze 3 dni sie wpatrywal w te zdjecia, majac przed soba wynik scyntygrafii , TK, i rtg z centrum onkologii. W koncu mowi, to zrobmy tez mostek i czaszke jeszcze raz- ok, zrobilismy i co sie okazalo- w mostku tez nic nie znalazl, a w czaszce mowi ze widzi zmiany osteoslerotyczne ale nie przemawiaja one za przerzutami. Podpisal sie pod tym i jednoznacznie stwierdzil ze w kosciach wg niego na rtg nic sie nie dzieje.....
Zglupialam.
Te same badania i jeden lekarz widzi zmiany a drugi nie.
A Tate nadal plecy bola, moze troche mniej, czasem bierze ketonal, czasem apap i jakos funkjonuje...
Juz nic z tego nie rozumiem.
Jutro idziemy na wizyte do onkologa, m.in. po recepte na Pamifos, no i w koncu dowiedziec sie co o tym wszystkim chodzi.
W koncu okazuje sie ze zmiany w scyntygrafii ni potwierdzil rtg. I CO O TYM MYSLEC????
Narazie zapisalismy Tate do onkologa w Onkolmedzie, jak pomysle o CO to az gesiej skorki dostaje....
NO i w koncu nie wiem czy sie cieszyc z tych wynikow czy nie...
Czytalam ze zmiany w rtg sa widoczne jesli jest zajete 50% kosci i wiecej, a scytygrafia wykrywa zmiany dyskretniejsze....
Czy ktos mial z tym do czynienia??
Co wtedy robic?? RM kregoslupa, PET????
Chcialam by Tata mial radioterapie tych bolacych okolic ale co tu naswietlac jak zmian nie ma???h radiologicznie nie ma jeszcze zmian???
Nie rozumiem.
Poradzcie cos.
Dziekuje ,
Akinom.

Tata l.59; 11/2010-PSA  12,53; biopsja-12/2010-Adenocarcinoma prostatae w 4 z 6 bioptatów; Gleason 4+4;  HT-od 01/2011(Flutamid+ 1 x Eligard); PR 31.03.11.- Gleason 5+4, pT3b.N1.Mx , PSA 16.05.11-  2,18 ; TK j.brzusznej i miednicy-OK; scyntygrafia-zmiany meta w kościach; 06.11r. PSA-  15!  HT od 06.11r.  08.11r.-PSA-  34!; 08.11r.-  66! 09.11r.-89;odstawienie hormonów 10.11r.-141 Dexamethason+radioterapia paliatywna na kości, plastry p/bólowe, Clexane, Sindronat,Polprazol, Diclac Duo; 12.11r.-Bicalutamide, Zoladex, 01.12r.-PSA 530, przerzuty w płucach; 02.12r.-PSA 900; Hospicjum domowe;

Zmarł wieczorem 25.03.2012r.
             
                                    

96

Odp: zaczynamy walkę.....pomożcie!!

W tym przypadku, myślę że warto powalczyć o RT radykalną na prostatę. U nas scyntygrafia potwierdzana była TK i niestety wykazało w paru miejscach zmiany typu meta.

mąż 64lata, 07.2009 PSA 16,31, 09.2009 G3 Gleason 7(4+3),11.2009 Lucrin, RTG miednicy- nie stwierdzono przerzutów, 02.2010-03.2010 RT 3D-5200 cGy/g + boost 1300cGy, ost. tydzień RT PSA 4, T2bNxM0, 06.2010 PSA 32, Lucrin, 07.2010 PSA 32 + Flutamid3x1, 09.2010 PSA 2,5, 08.2010scyntygrafia - liczne ogniska typu meta,TK -th9-podejrzany w kier. meta, 10.2010 PSA 1,31,AST- 21, ALT- 23, 12.2010 PSA-0,46,trzykrotna RT 6MV 800cGy/6cm na zmiany w kościach, Pamifos60 co 3tygodnie,03.2011 PSA 0,25, 06.2011 PSA 0.93, odstawienie APO FLUTAM PSA 0,83, 07.2011 PSA 1.3, 08.2011 PSA 2,61 BICALUTAMID 50x1, 09.2011 PSA 2,12, zmiana na ZOLADEX, 10.2011 PSA 3,51, 11.2011 PSA 4,18 Dexamethason x1 zamiast Bicalutamidu, testosteron 0,14, 01.2012 PSA 7,56, od 02.2012 docetaksel X 10,08.2012 PSA 1,1,10.2012 PSA 0,53;12.2013 PSA29, 03.2014 PSA 80 Fentanyl, Zomikos,Firmagon,Encorton, 04.2014 Zytiga 07.2014 PSA 300
http://www.gladiator-olsztyn.pl/viewtopic.php?id=298

97

Odp: zaczynamy walkę.....pomożcie!!

U n as byla robiona TK jamy brzusznej i miednicy , ktora w kosciach w zakresie tego badania nie wykazala zmian. Czy w takim trzeba robic teraz TK pozostalych okolic? Co o tym myslicie??

Tata l.59; 11/2010-PSA  12,53; biopsja-12/2010-Adenocarcinoma prostatae w 4 z 6 bioptatów; Gleason 4+4;  HT-od 01/2011(Flutamid+ 1 x Eligard); PR 31.03.11.- Gleason 5+4, pT3b.N1.Mx , PSA 16.05.11-  2,18 ; TK j.brzusznej i miednicy-OK; scyntygrafia-zmiany meta w kościach; 06.11r. PSA-  15!  HT od 06.11r.  08.11r.-PSA-  34!; 08.11r.-  66! 09.11r.-89;odstawienie hormonów 10.11r.-141 Dexamethason+radioterapia paliatywna na kości, plastry p/bólowe, Clexane, Sindronat,Polprazol, Diclac Duo; 12.11r.-Bicalutamide, Zoladex, 01.12r.-PSA 530, przerzuty w płucach; 02.12r.-PSA 900; Hospicjum domowe;

Zmarł wieczorem 25.03.2012r.
             
                                    

98

Odp: zaczynamy walkę.....pomożcie!!

A co na to onkolog? chyba dziś miała być wizyta

mąż 64lata, 07.2009 PSA 16,31, 09.2009 G3 Gleason 7(4+3),11.2009 Lucrin, RTG miednicy- nie stwierdzono przerzutów, 02.2010-03.2010 RT 3D-5200 cGy/g + boost 1300cGy, ost. tydzień RT PSA 4, T2bNxM0, 06.2010 PSA 32, Lucrin, 07.2010 PSA 32 + Flutamid3x1, 09.2010 PSA 2,5, 08.2010scyntygrafia - liczne ogniska typu meta,TK -th9-podejrzany w kier. meta, 10.2010 PSA 1,31,AST- 21, ALT- 23, 12.2010 PSA-0,46,trzykrotna RT 6MV 800cGy/6cm na zmiany w kościach, Pamifos60 co 3tygodnie,03.2011 PSA 0,25, 06.2011 PSA 0.93, odstawienie APO FLUTAM PSA 0,83, 07.2011 PSA 1.3, 08.2011 PSA 2,61 BICALUTAMID 50x1, 09.2011 PSA 2,12, zmiana na ZOLADEX, 10.2011 PSA 3,51, 11.2011 PSA 4,18 Dexamethason x1 zamiast Bicalutamidu, testosteron 0,14, 01.2012 PSA 7,56, od 02.2012 docetaksel X 10,08.2012 PSA 1,1,10.2012 PSA 0,53;12.2013 PSA29, 03.2014 PSA 80 Fentanyl, Zomikos,Firmagon,Encorton, 04.2014 Zytiga 07.2014 PSA 300
http://www.gladiator-olsztyn.pl/viewtopic.php?id=298

99

Odp: zaczynamy walkę.....pomożcie!!

Witam.
Czytam posty w wątku Akinom i trochę mi tu nie pasuje.

toja napisał/a:

W tym przypadku, myślę że warto powalczyć o RT radykalną na prostatę. U nas scyntygrafia potwierdzana była TK i niestety wykazało w paru miejscach zmiany typu meta.

Kwestia o której pisze Toja nie wchodzi w rachubę z prostej przyczyn ( już niedawno w ten sposób po mojej uwadze TOM46 przypomniał,że ma prostatę)
-Tato Akinom jest po RP, a mąż Toi gruczoł "nosi przy sobie",ale ewentualne RT na lożę plus miednicę małą - węzły chłonne,jest jak najbardziej możliwe,oczywiście po obrazowym wykluczeniu ewentualnych przerzutów odległych.
Akinom- w Twojej stopce pojawiło się M1-???,a kto i na jakiej podstawie zmienił kwalifikację TNM ??? przecież żadnych konkretnych potwierdzeń obrazowych nie ma.
Może mam złą radę ( jej sprawdzenie to około 30 PLN),ale zróbcie już teraz prywatnie badanie PSA - ot tak dla potwierdzenia ( przecież HT nadal jest prowadzone) coś mi te 15,brzmi podejrzanie.
Ważna informacja -Prof.Borówka jest już w pracy po urlopie ( w poniedziałek potwierdzał na obchodzie mój wypis).Postaraj się o jak najszybszą konsultację.
Co do efektów bólowych Taty,to są to moim zdaniem raczej dolegliwości ze strony zwyrodnieniowej.
Przerzuty w raku prostaty(jeżeli chodzi o kościec) pojawiają się z zasady raczej w układzie kości miednicy.Pamiętaj o wypadku Taty!,już o tym Ci pisałem,że scyntygrafia wychwyci wszystkie nawet drobne uszkodzenia układu kostnego ,a przy zaawansowaniu przerzutowym w 25-35 % pokaże zmiany meta.
Niezastąpionym ( 90-95% pewności) jest PET/CT z Fluorem F-18 jeżeli chodzi o kości i Octanem C11 lub Fluoro-Choliną 18FCH jeżeli chodzi o tkanki miękkie i kościec, ale przy (N1) w opisie hist.pat. może być kłopot z nieodpłatną procedurą,ale tym się nie zrażaj tylko walcz.
Piszesz o  roll jeżeli chodzi o CO Warszawskie??? To poczytaj dokładnie kto przyjmuje w " Onkolmedzie" ???.
Musisz znaleźć dojście do lekarza specjalisty,który przejmie pełną kontrolę nad
postępem choroby Taty,bo takie skakanie to faktycznie w pewnym momencie
jak "błądzenie dziecka we mgle".
Życzę dużo siły do dalszej walki i nie załamuj się.Powodzenia.
Pozdrawiam.
    kris .

lat 59
PSA I/10r- 6,14; III/10 bx-Gl.7=3+4 (cT2b); IV/10r RP-Gl 7=3+4; pT=>2c NO,MX ; SCT-zwyrod. ; VIII TK-ok!  IX-XI/10r.  RT=66Gy; ll/11r. SCT+TK+ rtg=zwyrod. ;    TK. OK!   I-PET/CT  N1/biodr.lewe.; VII/11r.;(1) PLND - 2 wezły.(-) ; IX/11r.  II PET/CT- N1/biodr.lewe.+przed.krzyż   XI/11r. MRI = PET ; 4.XI/11r. SCT - Ok! XI PSA 2,34; XI/11r. II - PLND-3 w. przed.krzyż  (-). 24 II/12r :III- PET/CT N1= perzed.krzyż 23 II PSA= 2,85 21.III.PSA =3,18 = sad  III/12r HT=monot./Bikalutamid 150mg doba/ ;
             
            wykres PSA   http://i57.tinypic.com/wvz995.jpg

...Nie można za darmo otrzymać nowej filozofii sposobu życia.Trzeba za to drogo zapłacić i zdobywać wielką  cierpliwością i  dużym wysiłkiem "..
                                 ....Fiodor Dostojewski
         
                     
         http://www.gladiator-olsztyn.pl/viewtopic.php?id=387

100

Odp: zaczynamy walkę.....pomożcie!!

Witajcie!!!

Dziękuję ze jeszcze ktoś na tym forum czyta te moje posty.
Napisze co po wizycie u onkologa.
Otóz zbytnio nas nie pocieszyl. Tzn jesli chodzi o rentgeny które u Taty wyszly ok, to uslyszelismy ze to dobrze, ze kosci nie sa zagrozone złamaniem( szczególnie chodzi tu o kregoslup, który boli), ale nie ma sie co oszukiwac, przerzuty są, bo wyszly zmiany w scyntygrafii.. Scyntygrafia jest badaniem które na okolo pol roku wyprzedza zmiany na rtg czy nawet tomografii, tak nam powiedzial onkolog. To nie rozumiem w takim razie po co te wszystkie rentgeny??? No i jeszcze ze trzeba bedzie za niedlugo powtórzyc scyntygrafie i wtedy bedzie wiadomo o przerzutach- powinny sie wycofywac po leczeniu hormonalnym.
Radioterapii na tym etapie nie bedzie, bo po pierwsze nie ma co naswietlac( nie ma zmian w rtg) a po drugie bol kregoslupa ktory u Taty występuje jest dobrze kontrolowany przez leki p/bolowe ( pomaga Apap, ketonal). Jesli bole staną nie nie do opanowania, wtedy mozna pomyslec o naswietlaniu.
Generalnie na tym etapie chory jest leczony dobrze i nic wiecej nie potrzeba. Jesli hormonoterapia przestanie byc skuteczna, wtedy trzeba pomyslec o chemioterapii.
Tyle uslyszelismy i z takimi wiadomosciami wyszlismy.

Do Kris1: o tym ze w klasyfikacji jest M1 dowiedzielismy sie na wizycie w CO, kiedy Tata odebral wynik scyntygrafii..Czy scyntygrafia nie jest wystarczającym dowodem na to ze sa zmiany w kosciach??Jakos lekarze nie maja wątpliwosci. No i te bole które wg lekarzy sa bolami nowotworowymi niestety.

We wrzesniu mamy umowiona wizyte u profesora Szczylika, do prof.Borówki tez dzwonilam ale to bylo pod koniec lipca i byl na urlopie, moze w takim razie spróbuje jeszcze teraz. Jakos gdzies wewnetrznie czuje....nie wiem, przez skore czy jakos tak w myslach ze moze to nie do konca tak jak tu mowia...nie daje mi to spokoju....
No i chce Tate zapisac do CO  w Kielcach na konslutacje, dzwonilam tam nie ma problemu tylko kazali dzwonic w poniedzialek rano.Chce , tak jak piszecie tu na forum, by wypowiedzialo sie kilku specjalistów odnosnie tego samego wątku...

Najbardziej szkoda mi Taty, który przez ten bol ciagle mysli o chorobie.
Ach zycie....

P.S.KRIS1 zyczę z calego serca szybkiego powrotu do zdrowia!

Tata l.59; 11/2010-PSA  12,53; biopsja-12/2010-Adenocarcinoma prostatae w 4 z 6 bioptatów; Gleason 4+4;  HT-od 01/2011(Flutamid+ 1 x Eligard); PR 31.03.11.- Gleason 5+4, pT3b.N1.Mx , PSA 16.05.11-  2,18 ; TK j.brzusznej i miednicy-OK; scyntygrafia-zmiany meta w kościach; 06.11r. PSA-  15!  HT od 06.11r.  08.11r.-PSA-  34!; 08.11r.-  66! 09.11r.-89;odstawienie hormonów 10.11r.-141 Dexamethason+radioterapia paliatywna na kości, plastry p/bólowe, Clexane, Sindronat,Polprazol, Diclac Duo; 12.11r.-Bicalutamide, Zoladex, 01.12r.-PSA 530, przerzuty w płucach; 02.12r.-PSA 900; Hospicjum domowe;

Zmarł wieczorem 25.03.2012r.
             
                                    

101

Odp: zaczynamy walkę.....pomożcie!!

Akinom.Badanie scyntygraficzne jest bardzo czułe i wykrywa nawet niewielkie zmiany w kościach.Nie pozwala ono jednak na jednoznaczne określenie ich rodzaju.I dla tego wykonuje się zdjęcie rentgenowskie pozwalające odpowiedzieć na pytanie,czy są to zmiany zwyrodnieniowe, czy też związane z przerzutami nowotworowymi.Powtórna scyntygrafia również da wiedzę o charakterze zmian.Jeśli pod wpływem hormonów nastąpi ich cofnięcie to znaczy są to zmiany meta.A jeśli nic się nie poprawiło, należy się cieszyć bo to tylko zwyrodnienia.
Pozdrawiam Andrzej

Rocznik 1945. maj 2007 PSA 7,1,T2b,NoMo,Gleason3+4,grudzień  2007 RP,histopatologia T2c,PSA-marzec 0,03,lipiec 0,21,wrzesień 0,23,grudzień 0,27,scyntygrafia-czysto,maj 2009 radioterapia 5460 cGy, PSA-sierpień 2009-0,06,październik-0,05, kwiecień 2010-0,02,czerwiec 2010-0,02,wrzesień 2010-0,015,  styczeń 2011-0,021,luty-0,003,czerwiec -0,003,sierpień-0,017,listopad-0,008,marzec 2012-0,010,lipiec-0,004,listopad-0,008,2013 maj-0,010,grudzień-0,003,maj-0,005, grudzień- 0,007

102 Ostatnio edytowany przez Akinom (19-08-2011 10:14:47)

Odp: zaczynamy walkę.....pomożcie!!

Kochani!
Pomóżcie, Tata dzis zrobil badanie PSA 6 tygodni po podaniu Eligardu 22,5 ( przyjmowal Apo-Flutam przez 2 tygodnie przed zastrzykiem) i co sie okazuje - wynik 34,7!!!!! A 2 miesiące temu bylo 15. Czy to oznacza ze HT jest wogóle nieskuteczna?????Malo tego, doszło do ponad dwukrotnego wzrostu!!!!
Czy to oznacza najgorsze??Ze na HT juz nie mamy co liczyc??  Ze ten etap leczenia jest wykluczony i trzeba zastosowac chemie??
A moze zmiana na inny hormon??Tak jak pisał o tym Kangur.
Wizyta u onkologa 30 sierpnia.

Na moim wątku pisała do mnie Alik- jeśli czytasz moje posty napisz co u Twojego Taty, bo nasi Ojcowie mieli podobne wyniki i pamiętam że Twój Tata tez zacząl HT.
Pozdrawiam, Akinom.

Tata l.59; 11/2010-PSA  12,53; biopsja-12/2010-Adenocarcinoma prostatae w 4 z 6 bioptatów; Gleason 4+4;  HT-od 01/2011(Flutamid+ 1 x Eligard); PR 31.03.11.- Gleason 5+4, pT3b.N1.Mx , PSA 16.05.11-  2,18 ; TK j.brzusznej i miednicy-OK; scyntygrafia-zmiany meta w kościach; 06.11r. PSA-  15!  HT od 06.11r.  08.11r.-PSA-  34!; 08.11r.-  66! 09.11r.-89;odstawienie hormonów 10.11r.-141 Dexamethason+radioterapia paliatywna na kości, plastry p/bólowe, Clexane, Sindronat,Polprazol, Diclac Duo; 12.11r.-Bicalutamide, Zoladex, 01.12r.-PSA 530, przerzuty w płucach; 02.12r.-PSA 900; Hospicjum domowe;

Zmarł wieczorem 25.03.2012r.
             
                                    

103

Odp: zaczynamy walkę.....pomożcie!!

Akinom, niewykluczone, że doszło do  tzw. rozbłysku testosteronu, mimo stosowania apoflutamu.
Możliwe też, że akurat Eligard nie jest odpowiednim lekiem dla taty.
Onkolog może zmienić hormon.
Przed wizytą zbadajcie jeszcze raz PSA, żeby widzieć trend.

Mąż - rocznik 1948,  diagnoza VIII/08: cT1c, PSA - 5,7, Gl 3+3, brak objawów ;
RRP - X/08, pT2bN0Mx, Gl 3+4, liczne high grade PIN: PSA: 1mc: 0.08,   5 mc:0.02,   10 mc: 0,14,  13 mc: 0,41, TRUS:pozostawiona część pęcherzyka nasiennego.
XII/I '10:  radioterapia (SRT)  66 Gy , PSA 6 tyg. po:0,35; 3 m-ce: 0,211; 5 m-cy : 0,159; 7 m-cy: 0,40; 10 m-cy: 1,01; 15 m-cy : 1,87; MRI: węzły chł. biodr. zewn. lekko powiększ. ;(VI'11):1,76;(VIII'11): 2,47; (I'12):4,78; (II'12):3.69  PET (III'12): węzeł biodr. zewn. SUV 2,7, reszta OK.
Od  III'12 bikalutamid 150mg, PSA  IV'12: 0,152; V'12: 0.04; VI'12: 0,02;VII'12:tomograf: wszystko OK
Od VII'12 bikalutamid 100mg, PSA VIII'12: <0.003; IX'12:0.002;  Od X'12 bikalutamid 50 mg ??? XI'12: <0.003
Powrót do dawki 150 mg, IV'13-II'14: 0.003; tomograf OK,  PET OK.
Od marca 2014 bikalutamid odstawiony.
IV'14:   0.003
VI'14:   0.010
VIII'14: 0.042
X'14:    0.090
XI/XII'14: 0.162

"Przy całej swej złudności, znoju i rozwianych marzeniach, jest to piękny świat".

104

Odp: zaczynamy walkę.....pomożcie!!

Dziekuje Dunol za podpowiedz. Tez przez chwile pomyslalam o tym rozbłysku testosteronu. Przez wizytą za 2 tyg powtórzymy PSA.

Tata l.59; 11/2010-PSA  12,53; biopsja-12/2010-Adenocarcinoma prostatae w 4 z 6 bioptatów; Gleason 4+4;  HT-od 01/2011(Flutamid+ 1 x Eligard); PR 31.03.11.- Gleason 5+4, pT3b.N1.Mx , PSA 16.05.11-  2,18 ; TK j.brzusznej i miednicy-OK; scyntygrafia-zmiany meta w kościach; 06.11r. PSA-  15!  HT od 06.11r.  08.11r.-PSA-  34!; 08.11r.-  66! 09.11r.-89;odstawienie hormonów 10.11r.-141 Dexamethason+radioterapia paliatywna na kości, plastry p/bólowe, Clexane, Sindronat,Polprazol, Diclac Duo; 12.11r.-Bicalutamide, Zoladex, 01.12r.-PSA 530, przerzuty w płucach; 02.12r.-PSA 900; Hospicjum domowe;

Zmarł wieczorem 25.03.2012r.
             
                                    

105

Odp: zaczynamy walkę.....pomożcie!!

Witajcie,

po wizycie u onkologa - takie oto wnioski- lekarz zdziwil sie na taki wynik PSA.Stwierdzil ze spotkal sie z sytuacja ze hormony dzialają krotko, kilka miesięcy i opornosc, ale z taka sytuacja nie mial do czynienia i cos mu tu nie pasuje....
Tata otrzymal Apo-Flutam i za 4 tyg. PSA.
Tymczasem kolejne PSA po tygodniu od poprzedniego- 66 sad, testosteron na poziomie prawidłowym-znacczy sie hormon nie dziala.
Przez telefon usłyszalam wczoraj ze byc moze to juz bedzie etap chemioterapii- nieeeeeeeeeeee!!!!!
A co ze zmianą na inne leki/? Czy jesli na jeden hormon Tata nie zareagowal to znaczy ze na inne tez nie bedzie odpowiedzi???
Prosze o rade, czy ktos mial do czynienia z sytuacja ze nie reagowal na leczenie jednym hormonem, a na inny zareagowal???
To wszystko mnie przerasta. Niestety odkad Tata wyszedl ze szpitala po operacji, nie mielismy zadnej pozytywnej wiadomosci odnosnie choroby- wszystko na nie.
W poniedzialek konsultacja u prof. Szczylika.

Tata l.59; 11/2010-PSA  12,53; biopsja-12/2010-Adenocarcinoma prostatae w 4 z 6 bioptatów; Gleason 4+4;  HT-od 01/2011(Flutamid+ 1 x Eligard); PR 31.03.11.- Gleason 5+4, pT3b.N1.Mx , PSA 16.05.11-  2,18 ; TK j.brzusznej i miednicy-OK; scyntygrafia-zmiany meta w kościach; 06.11r. PSA-  15!  HT od 06.11r.  08.11r.-PSA-  34!; 08.11r.-  66! 09.11r.-89;odstawienie hormonów 10.11r.-141 Dexamethason+radioterapia paliatywna na kości, plastry p/bólowe, Clexane, Sindronat,Polprazol, Diclac Duo; 12.11r.-Bicalutamide, Zoladex, 01.12r.-PSA 530, przerzuty w płucach; 02.12r.-PSA 900; Hospicjum domowe;

Zmarł wieczorem 25.03.2012r.