1

Temat: Podwyższone PSA

Witam,

Pokrótce opisze moją historię z prośbą o poradę - czy mam się obawiać podanych wyników? Wierzę że ludzie na tym forum mają więcej wiedzy niż niejeden lekarz, który mnie badał...

Obecnie: lat 40, brak jakichkolwiek objawów związanych z trudnością z oddawaniem moczu, żadnego bólu.

W wieku lat 25 przy okazji jakiegoś-tam przypadkowego badania per-rectum urolog stwierdził powiększenie prostaty - nie dał skierowania na badania, stwierdził że nie ma się czym przejmować, łagodny rozrost się zdarza i to nic takiego.

Minęło 10 lat, w wieku 35 odczułem wyraźny spadek sił witalnych. Ponownie urolog - PSA ok. 2,5, badanie per rectum - jak poprzednio, prostata lekko powiększona. Dostałem zalecenia picia zioła z wierzbownicy i jakieś dziwne tabletki - kuleczki homeopatyczne. 5 wizyt prywatnych, zrezygnowałem, bo widziałem że nic się nie działo.

Minęły kolejne 3 lata, 38 lat - odczułem znaczny spadek sił witalnych. Ponownie urolog (inny), ponownie per rectum, ta sama diagnoza - lekko powiększona prostata, PSA 3,8. Nie podjęto leczenia prostaty, jedynie levitrę przepisał. Nie widziałem powodów do obaw, skoro lekarz nie widział takich powodów. Znów 5 prywatnych wizyt, z których ostatnia 5-minutowa rozpoczęła się i zakończyła słowami "a jak się pan czuje" za 100 zł, zrezygnowałem z wizyt u tego lekarza, olałem sprawę.

Samodzielnie zacząłem brać tabletki Prostamol czy jakoś-tak, bez recepty dostępne w aptece.

Tydzień temu poprosiłem lekarza z pracy o skierowanie na psa/fpsa.  Wyniki: PSA 1,9 FPSA 0,38 czyli fpsa/psa=20%.
Nie jestem przekonany czy wynik PSA w wynikach laboratoryjnych nie został zniekształcony przez Prostamol? Czy jest możliwe, że PSA samo spadło?

Na wszelki wypadek przestałem brać Prostamol i zapisałem się jutro na ponowne badania PSA/FPSA do innego laboratorium.

I teraz mam pytanko: Mam się czym przejmować? Bo zaczynam panikować troszkę, szczególnie po przeczytaniu kilku wątków tego forum...

Pozdrawiam serdecznie i bardzo proszę o jakieś słowo otuchy bądź poradę - olać sytuację czy drążyć tą prostatę... ;-)

2

Odp: Podwyższone PSA

Witaj. Moim zdaniem Prostamol jest za słabym lekiem żeby spowodować przy raku spadek psa. W grę może wchodzić niedokładność pomiaru, albo faktycznie zapalenie prostaty , przy którym tego typu preparaty maja większy wpływ niż jakbyś miał nowotwór. Więc prawdę mówiąc nic jednoznacznie nie można przesądzić. CZy miałeś badanie DRE , bo nie piszesz czy lekarz badał Ci prostatę przez odbyt (palpacyjnie). Dobrze, że trzymasz rękę na pulsie.  Twój kolejny wynik pSa chyba tez nie rozstrzygnie sprawy. Na wszelki wypadek jednak nie powinieneś ulegać spokojowi urologów, którzy do pacjentów podchodzą statystycznie, a zdarzają się przecież wyjątki, które oni zaliczają do tzw ryzyka zawodowego jeżeli nie trafią z diagnozą.  Pozdrawiam Anko

Rocznik 1953. PSA przed operacją-8,38, Gleason 6 ( 3+3 )
LRP -paź.2007 r., pT3C, Gleason 2+3; mikronacieki na pęcherzyki nasienne, margines +; PSA 3 tyg-0,173;  PSA 2 m-ce<0,003;  1,5 m-ca po LRP  - RT ; 3m-ce po LRP -HT . TRUS wykazuje  symptomy niedoszczętności zabiegu.  scyntygrafia (23.03.10) negatywna. W grudniu 2010 r przerwanie HT; paź.11- pSA<0,002; testosteron z grudnia 2011 - 268 ng/dl. ; kwiecień 2012 -PSA =0,007; październik 2012 PSA=0,014; grudzień 2013-PSA <0,003. kwiecień  2014<0,002

3

Odp: Podwyższone PSA

kr^26 napisał/a:

I teraz mam pytanko: Mam się czym przejmować? Bo zaczynam panikować troszkę, szczególnie po przeczytaniu kilku wątków tego forum...
Pozdrawiam serdecznie i bardzo proszę o jakieś słowo otuchy bądź poradę - olać sytuację czy drążyć tą prostatę... ;-)

Rozejrzyj się po rodzinie. Jeśli w linii męskiej nie było raków, to sprawę olej i do kontrolowania prostaty wróć za 10 lat. Jeśli były, to kontrolę zacznij za pięć lat. A na dzisiaj zamiast zawracać głowę urologowi idź do seksuologa. Jesteś za młody na "spadek sił witalnych".

Pozdrawiam,
Mrakad

Ur. I-1953. VIII.2007 PSA 29.65, IX.2007 biopsja - Adenocarcinoma prostatae, G3, Gleason 7 (3+4) cT3aNxM0,  Apo-Flutam i Diphereline. II 2008 RTRT fotony x 15 MV, dawka 5460 cGy/g/21 fr w ciągu 29 dni. Zoladex  10.8  co trzy miesiące. PSA: IV-2008 0.11, VII-2008 0.1, X-2008 0.08 I-2009 0.04 IV-2009 0.03 VII-2009 0.02 X-2009 0.01 XII-2009 0.02 III-2010 0.02 VI-2010 0.01 X-2010 0.01 I-2011 0.01  HT zakończona! co pół roku VII-2011 0.036, 19.XII.2011 0.029, 25.VI.2012 0.26, 2.IX.2012 0.15 11.III.2013 1.4 HT wznowiona! VI-2013 0.064 IX-2013 0.16, I-2014 0.18,  III-2014 0.078, VI-2014 0.036 przerzut do kości krzyżowej, IX-2014 0.041

Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat oraz ludzka głupota, choć nie jestem pewien co do tej pierwszej.
Zwei Dinge sind unendlich, das Universum und die menschliche Dummheit, aber beim Universum bin ich mir nicht ganz sicher. (niem.) 
Albert Einstein

4

Odp: Podwyższone PSA

anko2 napisał/a:

CZy miałeś badanie DRE , bo nie piszesz czy lekarz badał Ci prostatę przez odbyt (palpacyjnie)

Tak, wszystkie badania prostaty to tylko DRE było.

mrakad napisał/a:

Jeśli w linii męskiej nie było raków, to sprawę olej i do kontrolowania prostaty wróć za 10 lat

Niestety linia męska u mnie nie występuje w rodzinie - ponoć wszyscy z tej linii uciekli za granicę gdy się urodziłem i tyle ich widziano hmm

W sumie napisałem na początku że nie występują u mnie problemy z oddawaniem moczu - i tak jest. Jednak jeśli sięgnąć głębiej pamięcią, właśnie przed ostatnim dość dużym wynikiem psa (tym 3,8 gdy miałem 38) zdarzało się, że jakieś zapadki w organizmie nie wytrzymywały gdy mi się zachciewało tzw. siku i po 10 sek. miałem plamę na spodniach. Zwaliłem sprawę na przeziębienie i zimną halę magazynową w której pracowałem. Minęło samo, lecz cholera wie z czego się wzięło.

Trochę mnie uspokoiliście, dzięki wielkie. Na wszelki wypadek jednak pomęczę jeszcze jednego urologa z prośbą o badanie USG prostaty  i jeśli będzie coś niepokojącego, pomęczę i Was na tym forum.

Pozdrawiam

5

Odp: Podwyższone PSA

Witam.Skoro w wieku 35 lat PSA wyniosło 2,5  a u 38-mio latka 3,8 to miałbym się na baczności.Stan zapalny nie utrzymywałby sie przez trzy lata.Ostatnie wyniki sa niezłe ale lepiej na zimne dmuchać.W tych dniach mieliśmy post od córki człowieka z maleńkim PSA i gleasonem 4+4.Ja również miałem dłuższy czas powiększoną prostate przy PSA w normie.Dobrze,że w miarę szybko zareagowałem na złe zmiany.
Systematycznie ,ale bez paniki,kontroluj sobie zdrówko i trzymaj się.
Andrzej

Rocznik 1945. maj 2007 PSA 7,1,T2b,NoMo,Gleason3+4,grudzień  2007 RP,histopatologia T2c,PSA-marzec 0,03,lipiec 0,21,wrzesień 0,23,grudzień 0,27,scyntygrafia-czysto,maj 2009 radioterapia 5460 cGy, PSA-sierpień 2009-0,06,październik-0,05, kwiecień 2010-0,02,czerwiec 2010-0,02,wrzesień 2010-0,015,  styczeń 2011-0,021,luty-0,003,czerwiec -0,003,sierpień-0,017,listopad-0,008,marzec 2012-0,010,lipiec-0,004,listopad-0,008,2013 maj-0,010,grudzień-0,003,maj-0,005

6

Odp: Podwyższone PSA

Podzielam zdanie Smoka. Nie powinieneś tego bagatelizować. Rozumiem, że miałeś DRE, ale nic nie wykazało. Zresztą jest to badanie subiektywne. Mój konował ze Sz.M w SZczecinie udowadniał mi jaką to mam mięciutką prostatę od środka. A po pół roku w Bydgoszczy stwierdzili wyraźnego guza i chyba tak do końca nie byli pewni czy mnie poddać zabiegowi.  Biopsja faktycznie nie jest obojętna dla organizmu i może być nie trafiona (tak ja u mnie pierwsza). I taka sytuacja może powodować uspokojenie się na zbyt długi okres. Więc trudno wyczuć kiedy wykonać biopsję , żeby trafić na raka, jeżeli on jest i go nie pominąć. Do opinii Mrakada podchodziłbym b. ostrożnie. Zobacz na metrykę Anddy'ego. A być może gdyby zrobiłby badania mniej więcej w Twoim wieku nie miałby tak wysokiego gleasona. Ale żeby wykonać biopsję musiałby być odczuwalny per rectum guz. Chociaż moja pierwsza biopsja była wykonana tylko i wyłącznie na podstawie  PSA = 5,0. Miałem wtedy 50 lat.  Też chodziłem do kilku urologów. A Ci sk...le przekonywali mnie  na zasadzie wróżenia z fusów. "Panie jesteś pan za młody na raka głowa do góry- to zapalenie". Dopiero po zabiegu trafiłem (tak myślę) na urolożkę, którą uważam, że dba o swojego pacjenta, ale jedna na ośmiu? Reszta to wyrobnicy. W tym jeden to KOnował (do kwadratu). CZekał aż pSA wzrośnie do 10. Scyzoryk mi się otwiera w kieszeni jak pomyślę, że się dałem zwieść takiemu oszołomowi. A takich jest sporo w tym fachu. Aplikowałbym takim Hormonoterapię ,żeby poczuli na własnej skórze jakie są konsekwencje ich nieudacznictwa. Także strzeż się takich "specjalistów" i ich opinii typu... również naszego kolegi z forum. Mam żal nawet do mojego superoperatora z Biziela, który zdecydował się na lPR mimo , że chyba  w trakcie badań coś mu tam nie pasowało. Przypuszczam, ze chciał zaliczyć  dodatkową LPR. I nie przyznał się do niedoszczętnosci zabiegu. na każdym kroku trzeba się liczyć z tuszowaniem przez lekarzy jakiś nieudanych posunięć. Udawanie głupa, że jest wszystko OK - to norma. Przynajmniej ja miałem do czynienia z tym prawie  na każdym kroku.
Twoim zadaniem i Twojego lekarza jest przede wszystkim wykluczenie raka nawet jakby to miało boleć. Bo uważam, że prędzej czy później prostatę będziesz musiał usunąć. I jak zrobisz to gdy rak jest w środku i w dobrym ośrodku bez konieczności RT i HT możesz się nie obawiać o swoją sprawność seksualną. A jak przegapisz i konieczna będzie RT i HT to staniesz się takim nudziarzem jak ja i będziesz musiał wydawać kupę kasy na dopalacze. Więc przemyśl  to. Pozdrawiam. Anko

Rocznik 1953. PSA przed operacją-8,38, Gleason 6 ( 3+3 )
LRP -paź.2007 r., pT3C, Gleason 2+3; mikronacieki na pęcherzyki nasienne, margines +; PSA 3 tyg-0,173;  PSA 2 m-ce<0,003;  1,5 m-ca po LRP  - RT ; 3m-ce po LRP -HT . TRUS wykazuje  symptomy niedoszczętności zabiegu.  scyntygrafia (23.03.10) negatywna. W grudniu 2010 r przerwanie HT; paź.11- pSA<0,002; testosteron z grudnia 2011 - 268 ng/dl. ; kwiecień 2012 -PSA =0,007; październik 2012 PSA=0,014; grudzień 2013-PSA <0,003. kwiecień  2014<0,002

7

Odp: Podwyższone PSA

Hej Kr^26!
Przede wszystkim udaj się do lekarza rodzinnego i sprawdź, czy nie masz problemów z cukrzycą, a przede wszystkim z cholesterolem. "Spadek sił witalnych" może być  pierwszym objawem poważnych problemów z układem krążenia. A te choroby są odpowiedzialne za ponad 50% zejść śmiertelnych; rak prostaty  - ok 3%.

Mąż - rocznik 1948,  diagnoza VIII/08: cT1c, PSA - 5,7, Gl 3+3, brak objawów ;
RRP - X/08, pT2bN0Mx, Gl 3+4, liczne high grade PIN: PSA: 1mc: 0.08,   5 mc:0.02,   10 mc: 0,14,  13 mc: 0,41, TRUS:pozostawiona część pęcherzyka nasiennego.
XII/I '10:  radioterapia (SRT)  66 Gy , PSA 6 tyg. po:0,35; 3 m-ce: 0,211; 5 m-cy : 0,159; 7 m-cy: 0,40; 10 m-cy: 1,01; 15 m-cy : 1,87; MRI: węzły chł. biodr. zewn. lekko powiększ. ;(VI'11):1,76;(VIII'11): 2,47; (I'12):4,78; (II'12):3.69  PET (III'12): węzeł biodr. zewn. SUV 2,7, reszta OK.
Od  III'12 bikalutamid 150mg, PSA  IV'12: 0,152; V'12: 0.04; VI'12: 0,02;VII'12:tomograf: wszystko OK
Od VII'12 bikalutamid 100mg, PSA VIII'12: <0.003; IX'12:0.002;  Od X'12 bikalutamid 50 mg ??? XI'12: <0.003
Powrót do dawki 150 mg, IV'13-II'14: 0.003; tomograf OK,  PET OK.
Od marca 2014 bikalutamid odstawiony.
IV'14:   0.003
VI'14:   0.010
VIII'14: 0.042
X'14:    0.090

"Przy całej swej złudności, znoju i rozwianych marzeniach, jest to piękny świat".

8

Odp: Podwyższone PSA

smok45 napisał/a:

Skoro w wieku 35 lat PSA wyniosło 2,5  a u 38-mio latka 3,8 to miałbym się na baczności

Ja też!!!!!
Dobrze ,ze trafiłeś na forum.To twój sukces.
Koniecznie należy dbać o prostatę.Dieta i ruch  jest bardzo ważna.

W twoim przypadku należy znaleść przyczynę wzrostu PSA .
Dynamika wzrost przez rok > 0,7 to alarm.Utrzymujące się wysokie jak na wiek PSA to  tez symptom którego nie należy absolutnie  lekceważyć.Do lekarza udaj się z pełną historią choroby i spisanymi na kartce pytaniami do doktora.Pytania znajdziesz na naszym forum.

Ur.1959 r.
PSA-9,34,biopsja -10 rdzeni -2 pozytywne w dwóch płatach -30%
Gleason 4+3,rak nie przekracza torebki.Stan kliniczny T2cNxMO.RP -25.04.2006
Histopatologia po operacji stan T3aN1M0 - margines obustronnie + ,węzły chłonne 3/4 +, pęcherzyki nasienne-czyste , Gleason 4+5.
HT od 05.2006, RT   06-08.2006r
PSA- 15.05.2006-0,38, 04.06.2006-0,10, 08.2006 <0,06 , 02.2009-<0.06,02.2010 - <0,008   10.2010 - 0,00  04.2011 - 0,00  11.2011 - 0,00 -  Hormony - stop 02.12 - PSA <0,008 , 05.2012 - 0,00
08.12 -PSA<0,008; 12.12-PSA <0,008 ,  03.13 -PSA<0,008 , 07.2013.- PSA -0,01 ; 09.2013 -PSA - 0,00 ;05.2014 -PSA-<0,008 smile
09.2014 -PSA-<0,008
http://www.gladiator-olsztyn.pl/viewtopic.php?id=78

9

Odp: Podwyższone PSA

Annddy napisał/a:

Dobrze ,ze trafiłeś na forum.To twój sukces.Koniecznie należy dbać o prostatę.Dieta i ruch  jest bardzo ważna. W twoim przypadku należy znaleść przyczynę wzrostu PSA ..

Witam kr^26.
I dodam jeszcze, że właśnie trafiłeś teraz. Myślę,że na olewanie to już chyba nie czas.Poczytaj moją historię( pierwszy mój post na forum) to zobaczysz jak (od wieku 45 lat) specjaliści przygrywali ze mną. Ciągle miałem ,albo stan zapalny albo łagodny przerost - no i jeszcze bez specjalnych dolegliwości.Po 50-tce dynamika wzrostu PSA juz wskazywała,że coś jest nie tak ( ale urolog za każdą receptę omniku,chyba coś miał ,a może tylko satysfakcję??? ), o fPSA - to chyba nie miał zielonego pojęcia- bo nawet nie wspomniał.
A ja???. Zielony - jak trawka na wiosnę przed budynkiem przychodni Urologicznej , w tej w której mnie leczono. Ale do kogo mogę mieć pretensję? Jedynie do siebie za to,że nie potrafiłem specjalistę urologa ukierunkować co do prawidłowego prowadzenia mojej choroby???
Także kr^26 młody człowieku ( przecież masz dopiero 40-kę) - to dbaj o swego kasztanka( no oczywiście
piszę o gruczole kr.) , bo co do spadku sił witalnych - to jeszcze dużo za wcześnie, a i posłuchaj Dunol.
Ona ma racje,że podwyższony cukier ( mimo wszystko to jednak nie lizak...)  i przekroczony cholesterol ( i ten dobry i ten zły ) to krok w kierunku problemów z układem krążenia ( a ten jednak nie lizak...) potrzebuje sprawnego ukrwienia.
Trzymaj się, pilnuj i kontroluj i nie daj się zaskoczyć.
Pozdrawiam.kris.

lat 59
PSA I/10r- 6,14; III/10 bx-Gl.7=3+4 (cT2b); IV/10r RP-Gl 7=3+4; pT=>2c NO,MX ; SCT-zwyrod. ; VIII TK-ok!  IX-XI/10r.  RT=66Gy; ll/11r. SCT+TK+ rtg=zwyrod. ;    TK. OK!   I-PET/CT  N1/biodr.lewe.; VII/11r.;(1) PLND - 2 wezły.(-) ; IX/11r.  II PET/CT- N1/biodr.lewe.+przed.krzyż   XI/11r. MRI = PET ; 4.XI/11r. SCT - Ok! XI PSA 2,34; XI/11r. II - PLND-3 w. przed.krzyż  (-). 24 II/12r :III- PET/CT N1= perzed.krzyż 23 II PSA= 2,85 21.III.PSA =3,18 = sad  III/12r HT=monot./Bikalutamid 150mg doba/ ;
             
            wykres PSA   http://i62.tinypic.com/339iywi.jpg

...Nie można za darmo otrzymać nowej filozofii sposobu życia.Trzeba za to drogo zapłacić i zdobywać wielką  cierpliwością i  dużym wysiłkiem "..
                                 ....Fiodor Dostojewski
         
                     
         http://www.gladiator-olsztyn.pl/viewtopic.php?id=387

10

Odp: Podwyższone PSA

Połowa sukcesu w leczeniu prostaty to trafić na prawdziwego LEKARZA. I to jest sztuka... U mnie przy braku objawów kontrolnie (w pewnym wieku to powinno być standardem) zrobiłem badanie PSA i.... miesiąc antybiotyku, PSA wyższe, biopsja....ups. Ale potem już nie miałem tyle szczęścia jeśli o lekarzy chodzi.
Inna sprawa, że to od nas samych zależy jak będziemy o siebie dbać. Bo jak nie my to KTO??
Więc życzę Ci lekarza, który potraktuje Cię jak człowieka w potrzebie, a nie kolejny przypadek ...
I oby to był "zwykły" stan zapalny lub przerościk wink

Ur. 1958. PSA X-2009 5.67; 25 XI rozpoznanie Adenocarcinoma wg Gleasona 3+4 (Rak prostaty T1 c N0 M0); 14 XII operacyjnie prostatektomia radykalna załonowa; 11.01.2010 Adenocarcinoma wg Gleasona 3+3 (rak w ogniskach na przestrzeni 5mm-C). PSA po operacji: 22.03.10 - 3.75  HT miesięczna Apo-flutam + Zoladex 3.6. RT od 24.05 do 15.07.2010. PSA: 08/10 = 1,0; 11/10 = 0,71; 01/11 = 0,41; 04/11 = 0,37; 07/11 = 0,35; 10/11 = 0,44; 01/12 = 0,40; 07/12 = 0,43; 01/13 = 0,60